Ubezpieczenie NNW dla dzieci - jak zmieniają się potrzeby?

REKLAMA
REKLAMA
Ubezpieczenie NNW dla dzieci nie powinno być rozumiane jako szkolne. Dzieci znajdują się w różnych środowiskach, uczęszczają na zajęcia dodatkowe - ryzyko urazu występuje wszędzie. Jak zmieniają się potrzeby rodziców i dzieci?
Szkolne ubezpieczenie NNW - zmiana potrzeb
Jak zmienia się dziś rynek szkolnych ubezpieczeń NNW? Przez lata jego naturalnym punktem odniesienia była szkoła – zarówno jako miejsce, w którym dziecko spędzało znaczną część dnia, jak i kanał dystrybucji polisy. Dziś ten model coraz słabiej odpowiada rzeczywistości: aktywność dzieci jest znacznie bardziej rozproszona, a wraz z nią rośnie potrzeba na ochronę o większej elastyczności.
REKLAMA
REKLAMA
Z perspektywy rynku kluczowa jest zmiana definicji tego, czym właściwie jest NNW dla dziecka. Nie powinno być ono postrzegane wyłącznie jako „ubezpieczenie szkolne”, ale jako element szerszego zabezpieczenia młodszego członka rodziny. Dziecko funkcjonuje przecież w wielu środowiskach – uczestniczy w treningach sportowych, rozmaitych zajęciach dodatkowych, wyjazdach, obozach, półkoloniach czy po prostu spędza czas na świeżym powietrzu wraz z rówieśnikami. Ryzyko związane z urazem nie jest przypisane do konkretnego miejsca: ochrona również jest dziś od niego niezależna. Tymczasem ochrona powinna być dostępna niezależnie od tego, gdzie i w jakiej sytuacji doszło do zdarzenia.
Coraz ważniejsze jest więc projektowanie produktu wokół realnych sytuacji z życia dzieci. Ochrona powinna uwzględniać różne rodzaje aktywności i odpowiadać na potrzeby dzieci w różnym wieku. Sama oferta musi być jednocześnie elastyczna i przejrzysta, tak by rodzic mógł świadomie dobrać jej zakres.
Ubezpieczenie NNW online
Drugim kierunkiem zmian jest cyfryzacja. Możliwość samodzielnego wyboru wariantu i zakupu ubezpieczenia online zwiększa sprawczość rodziców i stawia przed branżą nowe wymaganie: produkt musi być łatwy do zrozumienia. Rozbudowane tabele świadczeń czy procentowe określanie uszczerbku na zdrowiu mogą być z perspektywy ubezpieczeniowej uzasadnione, ale dla klienta nie zawsze przekładają się na prostą odpowiedź na pytanie: „na jaką pomoc mogę liczyć, kiedy moje dziecko będzie potrzebowało wsparcia?”.
REKLAMA
Wartość ubezpieczenia coraz częściej będzie budowana nie przez liczbę zapisów w OWU, lecz przez ich użyteczność w realnej sytuacji. W przypadku urazu rodzic potrzebuje przecież nie tylko pieniędzy, ale również sprawnej organizacji pomocy – dostępu do lekarza, konsultacji specjalistycznej, rehabilitacji czy innych usług medycznych. To właśnie połączenie zabezpieczenia finansowego z praktycznym wsparciem może w kolejnych latach coraz mocniej definiować wartość produktów NNW.
Podsumowanie
Z punktu widzenia całego rynku jest to jednak szersza zmiana niż rozwój pojedynczego produktu. To przykład tego, że priorytetem jest konieczność projektowania prostszych, bardziej elastycznych i użytecznych produktów. Dla rodziców – większą możliwość wyboru ochrony odpowiadającej rzeczywistemu stylowi życia ich dzieci.
Źródło: Nationale-Nederlanden
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA

![Polscy uczniowie pokazali klasę. Tylko kilka krajów UE wypadło lepiej [BADANIE]](https://webp-konwerter.incdn.pl/eyJmIjoiaHR0cHM6Ly9nLmluZm9yLnBsL3AvX2Zp/bGVzLzM5MjA2MDAwL3VjemVuLXN0dWRlbnQtc3R1/ZGlhLXd5a2xhZC1zYWxhLXd5a2xhZG93YS11Y3pl/bG5pYS11bml3ZXJzeXRldC0zOTIwNTYyMC5qcGcifQ.jpg)

