Rośnie konkurencja wśród nauczycieli na rynku korepetycji. Szukają źródeł dodatkowego dochodu

REKLAMA
REKLAMA
Spada liczba ofert pracy w edukacji, ale rośnie konkurencja wśród nauczycieli na rynku korepetycji. Oznacza to, że nauczyciele szukają dodatkowego źródła dochodu. Jakie przedmioty są najbardziej popularne? Jak przyciągnąć uczniów ofertą?
- Mniej ofert pracy w edukacji
- Rośnie konkurencja wśród nauczycieli na rynku korepetycji
- Nie każdy przedmiot cieszy się dużym zainteresowaniem
- Jak przyciągnąć uczniów na korepetycje?
- Co nie działa?
Mniej ofert pracy w edukacji
W ciągu dwóch ostatnich lat rynek ofert pracy w edukacji skurczył się o 25% - wynika z danych OLX Praca. Mniejszy popyt na pracowników tego segmentu w naturalny sposób zwiększył podaż na rynku korepetycji. Okazuje się jednak, że nie we wszystkich przypadkach odpowiada ona na potrzeby uczniów. Doskonale ilustruje to przykład dodatkowych lekcji języka polskiego, w przypadku których popyt istotnie przewyższa podaż.
REKLAMA
REKLAMA
Rośnie konkurencja wśród nauczycieli na rynku korepetycji
Rynek pracy w edukacji wyraźnie się kurczy. W ciągu dwóch lat liczba nowych ofert zatrudnienia w kategorii Edukacja na OLX spadła o około jedną czwartą. Równocześnie rośnie liczba osób oferujących korepetycje, a to może oznaczać, że część nauczycieli poszukuje dodatkowego źródła dochodu. W efekcie, wraz z początkiem roku szkolnego, rynek korepetycji nabiera tempa, co znajduje odzwierciedlenie w liczbie nowych ogłoszeń publikowanych na OLX. Na przełomie sierpnia i września było ich prawie trzykrotnie więcej niż w miesiącach wakacyjnych. Najczęściej dotyczyły indywidualnych lekcji z matematyki oraz języka angielskiego. Te dwa przedmioty odpowiadały za ponad 60% wszystkich ofert. Ale podaż rośnie również w przypadku lekcji z biologii (38% rdr), języka polskiego (16% rdr), fizyki (11% rdr) i chemii (8% rdr) W tym samym czasie znacząco skurczyła się liczba ogłoszeń osób oferujących pomoc w nauce języków obcych, spośród których największe spadki widoczne są w przypadku języka włoskiego (-43% rdr). Mniej ofert dotyczy również nauki francuskiego (-16% rdr) i niemieckiego (-11% rdr) przy czym przekłada się to na większą liczbę odpowiedzi na jedno ogłoszenie ze strony uczniów. Korepetycje z obu tych języków, obok języka polskiego oraz biologii, znalazły się wśród pięciu przedmiotów, na które wysyłano ich najwięcej.
Nie każdy przedmiot cieszy się dużym zainteresowaniem
Ostatnie dwa lata przyniosły dynamiczny rozwój sztucznej inteligencji i łatwy dostęp do narzędzi, które mogą wspierać uczniów w nauce. Okazuje się jednak, że nie przełożyło się to na osłabienie rynku korepetycji. Analiza danych OLX pokazuje, że zainteresowanie dodatkowymi lekcjami nadal rośnie, zmienia się natomiast struktura popytu na poszczególne przedmioty, przy czym nie zawsze rośnie ona w ślad za podażą. Doskonale ilustrują to dane dotyczące zainteresowanie lekcjami z języka polskiego. Chociaż liczba ofert jego nauki wzrosła rok do roku o 16%, to nadal otrzymują one najwięcej odpowiedzi na pojedyncze ogłoszenie. Podobny schemat widoczny jest w przypadku biologii. Odwrotną tendencję widać zaś w przypadku fizyki - liczba ogłoszeń w skali roku wzrosła o 11%, a równocześnie liczba odpowiedzi na pojedyncze ogłoszenie należy do najniższych. Małym zainteresowaniem cieszą się również dodatkowe lekcje historii, rosyjskiego i muzyki.
Jak przyciągnąć uczniów na korepetycje?
Rosnąca liczba ogłoszeń sprawia, że korepetytorzy konkurują ze sobą nie tylko wiedzą, ale również sposobem prezentacji swojej oferty. Analiza OLX pokazuje, że uwagę przyciągają przede wszystkim konkretne informacje budujące wiarygodność. Ogłoszenia zawierające w tytule informację o byciu native speakerem czy możliwości wystawienia faktury otrzymują około dwa razy więcej odpowiedzi niż średnia. Pomagają również informacje o kompetencjach i doświadczeniu, np. status studentki medycyny czy praca jako nauczycielka w liceum. Znaczenie mają także praktyczne informacje, takie jak: cena za godzinę, lokalizacja oraz przygotowanie do matury lub egzaminu ósmoklasisty.
REKLAMA
Co nie działa?
Mniej skuteczne są natomiast ogólne tytuły w rodzaju „Korepetycje z matematyki”, zniechęcają też błędy językowe czy ogłoszenia przeładowanie formatowaniem. O wyborze korepetytora nie decyduje więc wyłącznie cena. Już na etapie przeglądania ofert użytkownicy szukają informacji, które pozwolą im szybko ocenić kompetencje i dopasowanie nauczyciela do swoich potrzeb. Potwierdza to sposób kontaktu. Aż 47% wszystkich kontaktów z korepetytorami zaczyna się od podglądu numeru telefonu. Czat odpowiada za 28% kontaktów, bezpośrednie połączenia za 12%, a SMS-y za 13%. Na rynku korepetycji, podobnie jak na rynku pracy, coraz ważniejsze staje się więc nie tylko to, co potrafimy, ale także to, jak potrafimy pokazać swoją wartość.
- Rynek korepetycji podlega dziś dokładnie tym samym regułom, co każda inna profesja czy działalność usługowa. Sama wiedza i kompetencje są podstawą, ale często to zbyt mało, aby skutecznie dotrzeć do ucznia. Korepetytor musi umieć zaprezentować swoją ofertę, wyróżnić się na tle konkurencji i jasno komunikować, co konkretnie może zaoferować. Nasze dane pokazują, że użytkownicy oczekują informacji o doświadczeniu, wykształceniu, specjalizacji i cenie. Tym samym dzisiaj, przy rosnącej konkurencji, osoba oferująca dodatkowe lekcje musi być nie tylko nauczycielem, ale też własnym marketerem, ponieważ umiejętność „sprzedania” swoich kompetencji staje się równie ważna jak sama wiedza - komentuje Kamil Szabłowski, PR & Communication Manager OLX.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA

