Gdzie schronić uczniów podczas alarmu? MEN finalizuje poradnik bezpieczeństwa

REKLAMA
REKLAMA
Prace nad "Poradnikiem bezpieczeństwa" dla uczniów weszły w końcowy etap. Jak przekazała rzeczniczka prasowa resortu edukacji Ewelina Gorczyca, dokument jest obecnie przedmiotem ostatecznych uzgodnień. Ministerstwu zależy, aby zawarte w nim informacje, skierowane do uczniów, rodziców i nauczycieli, były rzetelne oraz odpowiadały na aktualne zagrożenia.
- Alert z powietrza. Jak reagowały szkoły na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie?
- Problemy z miejscami schronienia dla uczniów
- Procedury bezpieczeństwa i ewakuacji w szkołach
Alert z powietrza. Jak reagowały szkoły na Podkarpaciu i Lubelszczyźnie?
W reakcji na czwartkowy alert o zagrożeniu z powietrza w szkołach województwa podkarpackiego i lubelskiego uczniów ewakuowano do piwnic, niższych kondygnacji, szatni i korytarzy z dala od okien. Pojawiły się jednak krytyczne głosy dotyczące organizacji miejsc schronienia. Dyrektor Prywatnych Szkół im. Królowej Jadwigi Marek Krukowski poinformował, że w pobliżu placówki nie ma bezpiecznego miejsca, do którego mógłby wyprowadzić 600 uczniów.
REKLAMA
REKLAMA
Ministerstwo Edukacji Narodowej zapytane przez PAP, na jakim etapie są prace nad zapowiadanym „Poradnikiem bezpieczeństwa” dla uczniów, przekazało, że jest to etap ostatecznych uzgodnień.
„Zależy nam, aby przekazane uczniom, rodzicom i nauczycielom informacje były rzetelne i odpowiadały na aktualne zagrożenia oraz sytuacje, z którymi mogą spotkać się w praktyce” - zaznaczyła Ewelina Gorczyca.
Przygotowanie „Poradnika bezpieczeństwa” w wersji adresowanej do dzieci i młodzieży MEN zapowiadało we wrześniu ub.r.
REKLAMA
Gorczyca informowała wtedy, że resort przygotowuje go na wzór „Poradnika bezpieczeństwa” dla obywateli. Współpracuje przy tym z resortami spraw wewnętrznych i administracji oraz obrony narodowej, a także Rządowym Centrum Bezpieczeństwa oraz Naukową i Akademicką Siecią Komputerową – Państwowym Instytutem Badawczym.
Problemy z miejscami schronienia dla uczniów
Na początku ubiegłego roku szkolnego MEN przekazało kuratorom oświaty rekomendacje dotyczące działań w momentach kryzysowych do rozpowszechnienia we wszystkich szkołach i placówkach oświatowych. Celem była pomoc nauczycielom i wychowawcom w prowadzeniu z dziećmi i uczniami rozmów o sytuacjach typu: naruszenie granic powietrznych czy pojawienie się obcych dronów.
Szkoły są częścią systemu zarządzania kryzysowego, który oparty jest w Polsce na Krajowym Planie Zarządzania Kryzysowego i planach wojewódzkich, powiatowych i gminnych. Procedury obejmują ogłoszenie alarmu i ewakuację uczniów oraz personelu szkoły. Każda placówka posiada plan ewakuacji, który powinien być umieszczany w widocznym miejscu, a droga ewakuacyjna oznakowana.
Zgodnie z przepisami szkoły - co najmniej raz w roku - dokonują kontroli i przeprowadzają ćwiczenia ewakuacyjne oraz działania związane z bezpieczeństwem. Nauczyciele i inni pracownicy są zobowiązani do przeprowadzania szkoleń z zakresu BHP, w tym również z pierwszej pomocy. Są one powtarzane okresowo.
Procedury bezpieczeństwa i ewakuacji w szkołach
Dostępna jest publikacja MEN - „Bezpieczna szkoła. Zagrożenia i zalecane działania profilaktyczne w zakresie bezpieczeństwa fizycznego i cyfrowego uczniów”. Poradnik poświęcony jest m.in. zagrożeniom wewnętrznym i zewnętrznym, np.: wtargnięcie terrorysty do szkoły, podłożenie ładunku wybuchowego czy podejrzanego pakunku, cyberzagrożenia. Opracowanie zawiera pakiet zadań rekomendowanych do zrealizowania w szkole. Dokument można pobrać ze strony resortu.
Pod koniec kwietnia zainaugurowano piątą edycję programu „Edukacja z wojskiem”, organizowanego wspólnie przez resorty edukacji oraz obrony. Do przedsięwzięcia zapisało się ponad 2,8 tys. placówek, w których wojskowi przeprowadzą zajęcia przygotowujące do sytuacji kryzysowych. Weźmie w nich udział 155 tys. uczniów.
REKLAMA
REKLAMA



