Potrzeby edukacyjne uczniów nigdy nie będą takie same. Minimalnego standardu ochrony nie będzie [odpowiedź MEN na petycję]

REKLAMA
REKLAMA
Czy polska szkoła potrzebuje ustanowienia minimalnego standardu ochrony, poniżej którego nie można byłoby zejść niezależnie od tego, czy uczeń realizuje obowiązek szkolny w szkole publicznej, czy w szkole niepublicznej? O to zapytał autor petycji skierowanej do MEN. Resort nie miał wątpliwości – zmian nie będzie.
- Prace domowe wciąż są kością niezgody
- Autonomia nie powinna być utożsamiana z dowolnością
- Ustanowienie minimalnego standardu ochrony
- Potrzeby edukacyjne nie są i nigdy nie będą takie same
- Rodzic i dziecko mogą wrócić do edukacji publicznej
Prace domowe wciąż są kością niezgody
Temat prac domowych od lat niezmiennie pojawia się w katalogu najistotniejszych problemów, z którymi boryka się polski system edukacji. Po latach dyskusji na temat przeładowanej podstawy programowej i godzin spędzanych przez uczniów nad zadawanymi pracami domowymi, w obowiązujących przepisach wprowadzono zmiany, których celem w założeniu miało być odciążenie ich. To jednak wcale nie poprawiło sytuacji i nie zakończyło dyskusji na ten drażliwy temat. W dniu 9 września 2026 r. do Ministerstwa Edukacji Narodowej trafiła jedna z wielu petycji dotyczących tej problematyki. Jej autor wskazuje na potrzebę ustanowienia jednolitego, minimalnego standardu zasad dotyczących prac domowych w publicznych i niepublicznych szkołach podstawowych. W treści pisma podkreślił, że nie kwestionuje prawa szkół niepublicznych do zachowania autonomii organizacyjnej, programowej i wychowawczej w zakresie przewidzianym przez przepisy prawa, natomiast zadaje pytanie, czy autonomia ta powinna obejmować również możliwość ustanawiania wobec uczniów zasad dotyczących prac domowych istotnie mniej korzystnych niż minimalne zasady obowiązujące w szkołach publicznych.
REKLAMA
REKLAMA
Autonomia nie powinna być utożsamiana z dowolnością
Petycja dotyczy rozporządzeniem Ministra Edukacji z 22 marca 2024 r. zmieniającego rozporządzenie w sprawie oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i słuchaczy w szkołach publicznych, którym wprowadzono szczególne zasady dotyczące prac domowych w szkole podstawowej. Zgodnie z nimi w klasach I–III szkoły podstawowej nauczyciel nie zadaje uczniowi pisemnych prac domowych, z wyjątkiem ćwiczeń usprawniających motorykę małą, ani praktyczno-technicznych prac domowych do wykonania w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych. Z kolei w klasach IV–VIII nauczyciel może zadać pisemną lub praktyczno-techniczną pracę domową do wykonania w czasie wolnym od zajęć dydaktycznych, jednak praca taka nie jest obowiązkowa dla ucznia i nie ustala się z niej oceny. Rozwiązanie to stanowi obecnie określony przez przepisy standard obowiązujący w szkołach publicznych. Jednocześnie pojawił się problem dotyczący sytuacji uczniów uczęszczających do szkół niepublicznych, w których mogą obowiązywać odmienne zasady dotyczące prac domowych. Prawo oświatowe przewiduje określoną autonomię szkół niepublicznych i dopuszcza ustalanie przez nie własnych rozwiązań w zakresie, w którym przepisy pozostawiają im swobodę. Jak wskazuje autor petycji, autonomia ta nie powinna być jednak utożsamiana z całkowitą dowolnością w kształtowaniu sytuacji prawnej ucznia. W tym kontekście szczególnego znaczenia nabiera pytanie, czy ustawowo dopuszczona autonomia szkoły niepublicznej może uzasadniać niższy poziom ochrony ucznia przed nadmiernymi obowiązkami związanymi z pracami domowymi.
Ustanowienie minimalnego standardu ochrony
Celem proponowanej w piśmie zmiany jest ustanowienie minimalnego standardu ochrony ucznia, poniżej którego nie można byłoby zejść niezależnie od tego, czy uczeń realizuje obowiązek szkolny w szkole publicznej, czy w szkole niepublicznej. Szkoła niepubliczna nadal mogłaby posiadać własny charakter, program, metody pracy oraz rozwiązania organizacyjne. Jednocześnie podstawowe zasady dotyczące: możliwości zadawania określonych rodzajów prac domowych, ich obowiązkowości, możliwości oceniania oraz ochrony czasu wolnego ucznia powinny być – w zakresie uznanym przez ustawodawcę za konieczny – określone jednolicie.
Potrzeby edukacyjne nie są i nigdy nie będą takie same
W odpowiedzi z 16 września 2026 r. (nr DKO-WEK.053.15.2026.AKZ) odmówiono uwzględnienia petycji, a w piśmie wskazano, że postulat ustanowienia jednolitego minimalnego standardu ochrony uczniów w zakresie prac domowych w publicznych i niepublicznych szkołach podstawowych w niewystarczającym zakresie uwzględnia złożone uwarunkowania ustrojowe i systemowe, które respektując interes osób, rodziców, uczniów, członków społeczności lokalnych i narodowej – mają zapewniać możliwość tworzenia potencjalnie najszerszej oferty edukacyjnej. Możliwość (a nie obowiązek) zakładania szkół niepublicznych (i wyboru przez rodziców) wpisuje się w najsilniej chroniony katalog: praw i wolności rodziców, obywateli i instytucji. Ustawodawca konsekwentnie ogranicza możliwości ingerencji państwa w ich działanie, określając dopuszczalny zakres regulacyjny ustaw zwykłych wobec tej formy kształcenia. Powyższe oznacza, że status i zasady funkcjonowania szkół w Polsce znajdują odzwierciedlenie w podziale na szkoły publiczne i niepubliczne. Dla każdej z tych formuł kształcenia ustawa zasadnicza przypisała jednak inną rolę. Szkolnictwo publiczne ma charakter powszechny, gwarancyjny i służebny wobec obywatela i społeczeństwa, zaś fakt istnienia szkolnictwa niepublicznego potwierdza obywatelskie wolności. Status prawny oraz zasady funkcjonowania szkół publicznych i niepublicznych nie są tożsame. Powstanie i istnienie szkół niepublicznych ma natomiast zapewniać możliwość uczestniczenia w procesie kształcenia osób fizycznych i prawnych, organów prowadzących, dzieci i rodziców, dla których ścisłe reguły organizacyjne i koncepcyjne edukacji publicznej - z różnych przyczyn nie są wystarczające, nie zaspokajają zróżnicowanych ambicji, priorytetów oraz różnych potrzeb i oczekiwań.
REKLAMA
Rodzic i dziecko mogą wrócić do edukacji publicznej
W dalszej części odpowiedzi wskazano, że rozwiązanie przyjęte w odniesieniu do prac domowych w szkołach publicznych uwzględnia specyfikę publicznego systemu kształcenia, którego zadaniem jest zapewnienie uczniom powszechnego i bezpłatnego dostępu do nauki na zasadach określonych w przepisach prawa. Jednocześnie szkoły niepubliczne funkcjonują na odmiennych zasadach organizacyjnych i mogą, w granicach określonych przepisami prawa, przyjmować własne rozwiązania dotyczące organizacji procesu kształcenia. Uczeń nie doświadcza tych warunków na skutek postanowienia organu władzy publicznej, jak w przypadku edukacji powszechnej, ale na skutek suwerennego wyboru rodzica, który w ten sposób wykorzystuje przypisaną mu prawem ustrojowym wolność - wyboru szkoły innej niż publiczna. Może on w każdym czasie i bez żadnych dodatkowych warunków organizacyjnych powrócić do edukacji publicznej, o ile uzna to za celowe dla dziecka i ochrony jego sytuacji. Rodzic dostrzegając koncepcję kształcenia w szkole niepublicznej jako obciążającą dla swojego dziecka w każdym czasie ma możliwość interweniowania u władz szkoły lub powrotu do koncepcji kształcenia publicznego, moderowanego przez władze publiczne - w szkole znajdującej się najbliżej miejsca zamieszkania.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
