Co do zasady pracownik może ubiegać się o wypłatę świadczeń należnych mu od pracodawcy, o ile roszczenie nie uległo jeszcze przedawnieniu. Należy jednak pamiętać o tym, że w niektórych przypadkach musi w tym celu najpierw wywiązać się z ciążących na nim obowiązków.
- Wczasy pod gruszą dla wszystkich uprawnionych
- Czy można domagać się wypłaty zaległych świadczeń?
- Aby mieć prawa, trzeba wywiązać się z obowiązków
Wczasy pod gruszą dla wszystkich uprawnionych
Sezon letni to czas, w którym rośnie zainteresowanie korzystaniem ze środków ZFŚS. Bo choć o tym, jakie konkretnie formy przybiera działalność socjalna danego pracodawcy decyduje on sam w regulaminie obowiązującym w jego zakładzie pracy, to jednak od lat do najpopularniejszych w tym zakresie niezmiennie należą świadczenia okołoświąteczne, na rzecz wypoczynku oraz na działalność kulturalną. Choć usługi świadczone przez pracodawców na rzecz różnych form wypoczynku mogą przybierać w poszczególnych zakładach pracy różne formy i mogą być różnie nazywane w regulaminach wewnątrzzakładowych, to należy pamiętać, że wprowadzone w tym zakresie przez pracodawców regulacje muszą pozostawać w zgodzie z postanowieniami ustawy 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych. To właśnie dlatego nie mogą oni odmawiać nauczycielom prawa do tego świadczenia, o ile zostało ono w danej placówce wprowadzone. Zasada ta oczywiście znajduje odpowiednie zastosowanie również w odniesieniu do innych grup zawodowych, choć w praktyce to właśnie w odniesieniu do nauczycieli najczęściej dochodzi do jej łamania.
Czy można domagać się wypłaty zaległych świadczeń?
Często pojawia się pytanie, jakie możliwości mają pracownicy, w tym nauczyciele, którzy nie otrzymali przysługującego im świadczenia, mimo że zgodnie z obowiązującymi przepisami, byli do niego uprawnieni? Warto pamiętać, że sądy nie mają wątpliwości co do tego, że ustawa o ZFŚS jest elementem systemu prawa pracy i taki też charakter mają wynikające z niej świadczenia. To zaś determinuje okres przedawnienia, który na podstawie art. 291 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy wynosi w tym przypadku 3 lata od dnia, w którym roszczenie stało się wymagalne. Jednocześnie jednak sądy nie mają również wątpliwości co do tego, że świadczenia z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych co do zasady nabierają charakteru roszczeniowego dopiero z chwilą przyznania ich przez pracodawcę lub ewentualnie odmowy takiego przyznania. Istnieją w tym zakresie wyjątki, jednak dotyczą one świadczeń o nieco odmiennym charakterze, które choć również mają związek z działalnością socjalną pracodawcy, to jednak prawo do nich nie jest uzależnione od spełnienia kryterium socjalnego. Mowa na przykład o świadczeniu urlopowym wypłacanym przez pracodawców zatrudniających według stanu na dzień 1 stycznia danego roku mniej niż 50 pracowników w przeliczeniu na pełne etaty, którzy zgodnie z obowiązującymi przepisami mogą tworzyć fundusz lub mogą wypłacać świadczenie urlopowe. W tym przypadku z przepisów wprost wynika, że świadczenie to pracodawca wypłaca raz w roku każdemu pracownikowi korzystającemu w danym roku kalendarzowym z urlopu wypoczynkowego w wymiarze co najmniej 14 kolejnych dni kalendarzowych, co oznacza, że aby nabyć do niego prawo, pracownik nie musi składać wniosku w tej sprawie.
Aby mieć prawa, trzeba wywiązać się z obowiązków
W konsekwencji, jeśli chodzi o świadczenie na rzecz różnych form wypoczynku, które nazywamy potocznie wczasami pod gruszą, aby pracownik mógł podjąć kroki zmierzające do wyegzekwowania przysługujących mu w tym zakresie praw, musi również wywiązać się z obciążających go w tym zakresie obowiązków, czyli złożyć w przewidzianym w regulaminie terminie wniosek o przyznanie mu tego świadczenia. Jeśli tego nie zrobił, mamy do czynienia z sytuacją, w której świadczenie nie nabrało charakteru roszczeniowego, a pracownik w praktyce nie ma możliwości dalszego dochodzenia w tym zakresie swoich praw. To między innymi dlatego kluczowe jest to, aby pracownicy znali swoje praca i kierując się posiadaną w tym zakresie wiedzą, postępowali w sposób, który nie zamknie im drogi do dochodzenia ich praw. W tej konkretnej sytuacji oznacza to konieczność złożenia wniosku o wypłatę świadczenia, nawet jeśli pracodawca twierdzi, że świadczenie pracownikowi nie przysługuje i złożenie wniosku niczego w tym zakresie nie zmieni. Dopiero formalna odmowa pracodawcy da bowiem pracownikowi możliwość podjęcia w tym zakresie dalszych kroków.
art. 291 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (j.t. Dz.U. z 2025 r. poz. 277)
ustawa z 4 marca 1994 r. o zakładowym funduszu świadczeń socjalnych (j.t. Dz.U. z 2024 r. poz. 288)