Czy powrót do mundurków szkolnych to zły pomysł? MEN przygotowuje nowe przepisy

REKLAMA
REKLAMA
Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowuje nowelizację przepisów Prawa oświatowego. Mają one chronić uczniów przed dyskryminacją m. in. ze względu na wygląd. Projekt przewiduje uporządkowanie przepisów dotyczących obowiązku noszenia jednolitego stroju przez uczniów. Czy nauczyciele też powinni nosić mundury?
- Będą nowe przepisy o prawach ucznia
- Mundurki szkolne porządkują funkcjonowanie szkoły
- Mundurki także dla nauczycieli?
- Obowiązujące zasady ubierania się uczniów
Będą nowe przepisy o prawach ucznia
Ministerstwo Edukacji Narodowej przygotowuje zmiany w przepisach o prawach ucznia do kształtowania własnego stroju i wyglądu oraz ochronę przed dyskryminacją, m.in. ze względu na wygląd. Jednocześnie projekt przewiduje, że strój ucznia powinien być zgodny z normami społecznymi i nie może naruszać prawa ani bezpieczeństwa w szkole.
REKLAMA
REKLAMA
Nowela ma też uporządkować przepisy dotyczące obowiązku noszenia jednolitego stroju, zasad określanych w statutach szkół oraz sytuacji, w których szkoła może wprowadzać własne regulacje dotyczące ubioru.
Projekt nowelizacji Prawa oświatowego znajduje się obecnie w wykazie prac Stałego Komitetu Rady Ministrów.
Mundurki szkolne porządkują funkcjonowanie szkoły
Zdaniem prof. Zbigniewa Nęckiego, psychologa społecznego, ubiór nie jest wyłącznie sprawą indywidualną, lecz formą komunikacji społecznej.
REKLAMA
– Sposób ubierania się sygnalizuje otoczeniu, co myślę o sobie, o innych i o normach społecznych. Te normy są powszechnie czytelne: na pogrzeb ubieramy się ciemno i poważnie, na wesele kolorowo i wesoło. Odwracanie tych konwencji często kończy się społecznym wykluczeniem – wskazał.
W tym kontekście ocenił, że mundurki szkolne mogłyby porządkować funkcjonowanie szkoły jako instytucji publicznej.
– Okazji do indywidualnej ekspresji poza szkołą jest bardzo wiele. Szkoła to doświadczenie wieloletnie i grupowe, dlatego pewna konwencja stroju, z możliwością wyróżnienia się detalami, mogłaby ułatwiać współdziałanie – zaznaczył Nęcki.
Mundurki także dla nauczycieli?
Prof. Nęcki wskazał jednocześnie na problem z kluczowym pojęciem użytym w projekcie MEN.
– Trzeba jasno zdefiniować, czym są „ogólnie przyjęte normy społeczne”, i kto ma je określać – powiedział, dodając, że w regionach o silnie zakorzenionych normach obyczajowych granica między indywidualną ekspresją a „ogólnie przyjętymi normami społecznymi”, na które powołuje się MEN, bywa wyjątkowo płynna.
Podkreślił też, że zasady dotyczące wyglądu powinny dotyczyć wszystkich uczestników życia szkolnego, nie tylko uczniów.
– Każda przestrzeń społeczna ma swoje normy, także szkoła, zarówno wobec uczniów, jak i nauczycieli – dodał.
Obowiązujące zasady ubierania się uczniów
Obecne przepisy Prawa oświatowego pozostawiają do uregulowania w statucie szkoły kwestię ubioru, który w niej obowiązuje. Regulacja może dotyczyć dwóch sytuacji:
- określenia ogólnych zasad ubierania się uczniów na terenie szkoły lub
- określenia obowiązku noszenia przez uczniów jednolitego stroju w szkole.
Dyrektor szkoły podstawowej, szkoły ponadpodstawowej oraz szkoły artystycznej może z własnej inicjatywy lub na wniosek rady szkoły, rady rodziców, rady pedagogicznej lub samorządu uczniowskiego wprowadzić obowiązek noszenia jednolitego stroju przez uczniów na terenie szkoły. Wzór jednolitego stroju ustala dyrektor szkoły w uzgodnieniu z radą rodziców i po zasięgnięciu opinii rady pedagogicznej i samorządu uczniowskiego. W szkołach, w których nie wprowadzono obowiązku noszenia przez uczniów jednolitego stroju, statut szkoły określa zasady ubierania się uczniów na terenie szkoły.
Noszenie jednolitych strojów było obowiązkowe we wszystkich publicznych szkołach podstawowych i gimnazjach od 1 września 2007 r. mocą decyzji ówczesnego ministra edukacji Romana Giertycha. Zapis ten został zniesiony rok później.
REKLAMA
REKLAMA







