W 2027 r. nauczyciele chcą: 1) Ustawy z podwyżkami. 2) Progu podatkowego 170 000 zł. I 3) kwoty wolnej PIT 60 000 zł

REKLAMA
REKLAMA
Związek Nauczycielstwa Polskiego zwrócił się do wszystkich klubów i kół poselskich o zajęcie stanowiska w sprawie obywatelskiego projektu „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”. Związek podkreśla, że chodzi o jedną z najważniejszych reform dla środowiska oświatowego od wielu lat — zmianę sposobu ustalania wynagrodzeń nauczycieli oraz reformę systemu podatkowego, który dziś szczególnie dotyka pracowników budżetówki.
- Wynagrodzenia nauczycieli miały zostać powiązane z pensjami w gospodarce
- Projekt od lat tkwi w „sejmowej zamrażarce”
- Nauczyciele ostrzegają: czasu na zmiany jest coraz mniej
- Narasta frustracja i kryzys kadrowy w szkołach
- ZNP chce również zmian podatkowych
Wynagrodzenia nauczycieli miały zostać powiązane z pensjami w gospodarce
Projekt przygotowany przez ZNP zakłada powiązanie wynagrodzeń nauczycieli z przeciętnym wynagrodzeniem w gospodarce narodowej. Według związku takie rozwiązanie uniezależniłoby płace nauczycieli od bieżących decyzji politycznych i zapewniło automatyczny wzrost wynagrodzeń oparty na danych publikowanych przez GUS.
REKLAMA
REKLAMA
Zdaniem ZNP obecny system sprawia, że nauczyciele co roku są uzależnieni od decyzji rządu i negocjacji politycznych. Projekt miał stworzyć stabilny, przewidywalny i bardziej sprawiedliwy mechanizm wynagradzania oraz zwiększyć prestiż zawodu nauczyciela.
Polecamy: Pomoc społeczna. Komentarz do ustawy
Projekt od lat tkwi w „sejmowej zamrażarce”
Związek przypomina, że obywatelska inicjatywa została złożona w Sejmie już w 2021 roku. Przez dwa i pół roku projekt praktycznie nie był procedowany. Dopiero w obecnej kadencji trafił ponownie do pierwszego czytania i został skierowany do Komisji Edukacji i Nauki.
REKLAMA
Powołano nawet specjalną podkomisję nadzwyczajną, która miała zająć się projektem. Jednak — jak podkreśla ZNP — do dziś podkomisja nie rozpoczęła realnych prac nad inicjatywą, mimo że przygotowano już pakiet poprawek aktualizujących projekt do obecnego stanu prawnego.
Według nauczycieli oznacza to faktyczne zawieszenie prac nad reformą, mimo wcześniejszych deklaracji polityków o przyspieszeniu procedowania projektu.
Nauczyciele ostrzegają: czasu na zmiany jest coraz mniej
ZNP zwraca uwagę, że jeśli nowe przepisy miałyby wejść w życie od 2027 roku, Sejm musi zakończyć prace najpóźniej do czerwca 2026 roku. Właśnie wtedy przygotowywany jest projekt budżetu państwa na kolejny rok i tylko wtedy można uwzględnić finansowanie nowych rozwiązań.
Związek ostrzega, że dalsze przeciąganie procedur może sprawić, iż reforma po raz kolejny zostanie odsunięta o następne lata. W ocenie nauczycieli byłoby to złamaniem wcześniejszych obietnic składanych środowisku oświatowemu.
Narasta frustracja i kryzys kadrowy w szkołach
W apelu podkreślono, że sytuacja nauczycieli staje się coraz trudniejsza. Pedagodzy mają coraz więcej obowiązków, a ich wynagrodzenia — zdaniem ZNP — pozostają nieadekwatne do kwalifikacji, odpowiedzialności i znaczenia społecznego wykonywanej pracy.
Związek alarmuje również, że szkoły coraz mocniej odczuwają kryzys kadrowy i lukę pokoleniową. Średni wiek nauczycieli rośnie, a młodzi absolwenci coraz rzadziej wybierają pracę w oświacie. Według ZNP brak systemowych zmian może jeszcze bardziej pogłębić problemy z obsadą etatów w szkołach.
Nauczyciele zwracają też uwagę, że z powodu braków kadrowych są zmuszani do pracy ponad normę — realizują godziny ponadwymiarowe i liczne zastępstwa. Paradoksalnie dodatkowa praca często powoduje wejście w drugi próg podatkowy, co oznacza wyższe obciążenia podatkowe mimo relatywnie przeciętnych dochodów.
ZNP chce również zmian podatkowych
W swoim apelu ZNP domaga się także reformy systemu podatkowego. Związek uważa, że obecne przepisy są niesprawiedliwe wobec pracowników sfery budżetowej, którzy nie korzystają z wielu ulg dostępnych dla przedsiębiorców.
Dlatego organizacja proponuje podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł oraz zwiększenie drugiego progu podatkowego do 170 tys. zł. Zdaniem ZNP pozwoliłoby to zmniejszyć obciążenia osób o średnich dochodach, zwiększyć wynagrodzenia netto oraz bardziej sprawiedliwie rozłożyć ciężary podatkowe.
Na zakończenie związek zaapelował do wszystkich ugrupowań parlamentarnych o przedstawienie stanowiska zarówno wobec obywatelskiego projektu „Godne płace i wysoki prestiż nauczycieli”, jak i proponowanych zmian podatkowych. Jak podkreślono, dla środowiska nauczycielskiego są to dziś kwestie fundamentalne.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA