REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koniec obowiązkowej matury z matematyki? W Sejmie na komisji zapadła decyzja

Tomasz Piwowarski
Od 2025 roku w redakcji Infor.pl, a od 2017 roku posiada tytuł zawodowy radcy prawnego. Pisze teksty związane głównie z nowościami prawnymi, a także z obszaru prawa cywilnego, gospodarczego, nowych technologii, pracy, ubezpieczeń społecznych, nieruchomości.
matura z matematyki, obowiązkowa matura, lęk przed matematyką, reforma edukacji, fobie szkolne
Koniec obowiązkowej matury z matematyki? W Sejmie na komisji zapadła decyzja
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Komisja do Spraw Petycji uchwaliła dezyderat wzywający rząd do analizy możliwości zniesienia obowiązkowej matury z matematyki. Powodem są narastające problemy psychiczne uczniów, fobie szkolne i najwyższy odsetek niezdanych egzaminów właśnie z tego przedmiotu. Czy to początek rewolucji w polskiej edukacji i powrót do nieobowiązkowej matematyki na maturze, tak jak to było lata temu?

rozwiń >

Przełomowy dezyderat Komisji Sejmowej

W dniu 20 listopada 2025 roku Komisja do Spraw Petycji uchwaliła dezyderat nr 187, który może zapoczątkować fundamentalną zmianę w polskim systemie edukacji. Dokument skierowany do Prezesa Rady Ministrów dotyczy możliwości zniesienia obowiązkowej matury z matematyki na poziomie podstawowym. To odpowiedź na petycję obywatelską, która trafiła do Sejmu i zyskała poparcie parlamentarzystów.

REKLAMA

REKLAMA

Obowiązkowa matura z matematyki została wprowadzona w Polsce w 2010 roku i od tego czasu budzi ogromne kontrowersje. Co roku tysiące maturzystów nie zdaje egzaminu właśnie z tego przedmiotu, co zamyka im drogę na studia i generuje poważne problemy emocjonalne. Komisja sejmowa postanowiła przyjrzeć się tej kwestii kompleksowo, angażując w proces analizy trzech ministrów i pełnomocnika rządu.

Dezyderat zobowiązuje rząd do przeprowadzenia systemowej analizy problemu z uwzględnieniem stanowisk Ministra Edukacji, Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego, Ministra Zdrowia oraz Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych. Tak szerokie spektrum instytucji świadczy o tym, że problem obowiązkowej matury z matematyki ma wymiar nie tylko edukacyjny, ale również zdrowotny i społeczny.

Dlaczego matematyka budzi tyle kontrowersji?

Petycja, która stała się podstawą dezyderatu, zawiera mocną tezę: obecny system edukacyjny „wymaga od każdego ucznia przystąpienia do egzaminu maturalnego z tego przedmiotu i tym samym nie odpowiada różnorodnym potrzebom, talentom, możliwościom intelektualnym młodych ludzi w Polsce". To sformułowanie trafia w sedno problemu, z którym od lat borykają się uczniowie, rodzice i pedagodzy.

REKLAMA

Matura z matematyki jest jedynym przedmiotem ścisłym obowiązkowym dla wszystkich maturzystów, niezależnie od ich profilu kształcenia czy planów zawodowych. Uczeń, który marzy o karierze artystycznej, dziennikarskiej czy w naukach humanistycznych, musi zdać egzamin z przedmiotu, który może być dla niego całkowicie nieprzydatny w dalszej drodze życiowej. Co więcej, niezdanie matury z matematyki przekreśla szanse na uzyskanie świadectwa dojrzałości, nawet jeśli pozostałe egzaminy zostały zdane celująco.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Autor petycji zwraca uwagę, że „system edukacyjny powinien wspierać różnorodność talentów, a nie wymuszać jednolite kryteria oceny, które nie uwzględniają indywidualnych możliwości intelektualnych, zdolności i celów uczniów". To argument, który rezonuje z coraz popularniejszym podejściem do edukacji spersonalizowanej, uwzględniającej różnorodność kompetencji i predyspozycji młodych ludzi.

Lęk przed matematyką – realny problem tysięcy uczniów

Jednym z najpoważniejszych argumentów przemawiających za zniesieniem obowiązkowej matury z matematyki jest wpływ tego egzaminu na zdrowie psychiczne uczniów. Petycja wskazuje na „zbędne obciążenie psychiczne dla uczniów niemających predyspozycji do nauki matematyki, co może generować fobie szkolne, lęk przed egzaminem". To nie są puste słowa – lęk przed matematyką, znany w literaturze naukowej jako „math anxiety", jest udokumentowanym zjawiskiem psychologicznym dotykającym znaczną część populacji.

Badania naukowe prowadzone na całym świecie pokazują, że lęk przed matematyką może prowadzić do szeregu negatywnych konsekwencji: obniżonej samooceny, unikania sytuacji wymagających obliczeń, a nawet rezygnacji z atrakcyjnych ścieżek kariery tylko dlatego, że wymagają one zdania egzaminu z nienawidzonego przedmiotu. W skrajnych przypadkach fobie szkolne związane z matematyką mogą prowadzić do poważnych problemów psychicznych, depresji czy zaburzeń lękowych.

Komisja do Spraw Petycji zwróciła szczególną uwagę na ten aspekt, prosząc rząd o odniesienie się do „problemów doświadczanych przez pewną grupę uczniów, takich jak niepowodzenia edukacyjne, znaczna skala korepetycji, rozpowszechnienie lęku przed matematyką, bezradność, fobie szkolne i problemy psychiczne". Zaangażowanie Ministra Zdrowia w proces analizy świadczy o tym, że parlamentarzyści traktują kwestię zdrowia psychicznego uczniów poważnie.

Statystyki, które niepokoją

Fakty są bezlitosne: matura z matematyki jest egzaminem, którego co roku nie zdaje najwięcej uczniów. Ten smutny rekord utrzymuje się od lat i stanowi poważny argument w dyskusji o sensowności utrzymywania obowiązku zdawania tego przedmiotu przez wszystkich maturzystów. Niepowodzenia na egzaminie maturalnym z matematyki mają daleko idące konsekwencje. Uczeń, który nie zdał, ma możliwość przystąpienia w terminie sierpniowym do poprawki, ale jeżeli były co najmniej dwa niezdane przedmioty, to musi czekać rok na poprawkę, co opóźnia rozpoczęcie studiów lub kariery zawodowej. Wielu młodych ludzi traci przez to cenny czas, a niektórzy całkowicie rezygnują z dalszej edukacji, zniechęceni porażką.

Warto również zwrócić uwagę na ogromny rynek korepetycji z matematyki, który rozwinął się w Polsce w ciągu ostatnich lat. Setki tysięcy uczniów korzysta z dodatkowych, odpłatnych zajęć, aby przygotować się do egzaminu maturalnego. To generuje znaczne obciążenie finansowe dla rodzin, szczególnie tych mniej zamożnych, pogłębiając nierówności społeczne w dostępie do edukacji. Komisja sejmowa zwróciła uwagę na „znaczną skalę korepetycji" jako jeden z problemów wymagających analizy.

Dyskalkulia – zapomniane zaburzenie

Szczególnie istotnym wątkiem poruszonym w dezyderacie jest kwestia osób z dyskalkulią. To specyficzne zaburzenie uczenia się, które dotyczy trudności w rozumieniu i operowaniu liczbami. Osoby z dyskalkulią, mimo normalnego lub ponadprzeciętnego poziomu inteligencji, mają poważne problemy z matematyką, które nie wynikają z lenistwa czy braku chęci do nauki.

Komisja do Spraw Petycji zadała rządowi konkretne pytania: „Jak wygląda obecnie proces przystępowania uczniów ze stwierdzoną dyskalkulią do egzaminu maturalnego z matematyki? Czy rozważany był postulat rezygnacji z obowiązkowej matury z matematyki w odniesieniu do osób ze stwierdzoną dyskalkulią?". To niezwykle ważne pytania, ponieważ obecny system może dyskryminować osoby z tym zaburzeniem.

Dyskalkulia dotyka według różnych szacunków od 3 do 6 procent populacji. To oznacza, że co roku tysiące maturzystów staje przed egzaminem, który ze względu na neurologiczne uwarunkowania jest dla nich wyjątkowo trudny. Zaangażowanie Pełnomocnika Rządu do Spraw Osób Niepełnosprawnych w analizę tej kwestii może przynieść konkretne rozwiązania dla tej grupy uczniów.

Pytania o skutki reformy z 2010 roku

Komisja sejmowa zwróciła się również z pytaniem o badania dotyczące skutków wprowadzenia obowiązkowej matury z matematyki w 2010 roku. „Czy były badania dotyczące społecznych skutków oraz wpływu na proces kształcenia obowiązkowej matematyki na egzaminie maturalnym wprowadzonej w 2010 roku?" – brzmi jedno z pytań zawartych w dezyderacie.

To kluczowe pytanie, ponieważ minęło już piętnaście lat od wprowadzenia tego rozwiązania i można dokonać rzetelnej oceny jego skutków. Czy obowiązkowa matura z matematyki podniosła poziom kompetencji matematycznych Polaków? Czy przyczyniła się do lepszego przygotowania absolwentów do studiów i pracy zawodowej? A może przyniosła więcej szkód niż korzyści?

Komisja prosi również o informacje na temat „jakości kształcenia matematycznego oraz wyników prowadzonych w tym zakresie badań". To sugeruje, że parlamentarzyści chcą oprzeć ewentualne decyzje na twardych danych, a nie tylko na emocjach czy ideologicznych przekonaniach.

Głosy w debacie – za i przeciw

Debata nad obowiązkową maturą z matematyki toczy się w Polsce od lat i dzieli środowisko edukacyjne. Zwolennicy utrzymania obowiązku argumentują, że matematyka rozwija logiczne myślenie, które jest przydatne w każdej dziedzinie życia. Podkreślają, że rezygnacja z obowiązku mogłaby prowadzić do dalszego spadku kompetencji matematycznych społeczeństwa.

Z drugiej strony, krytycy wskazują, że można rozwijać myślenie logiczne na wiele sposobów i nie każdy musi być ekspertem od liczb. Argumentują, że system edukacji powinien być elastyczny i uwzględniać różnorodność talentów. Zwracają uwagę na kraje, w których matura z matematyki nie jest obowiązkowa, a mimo to poziom edukacji jest wysoki.

Dezyderat nie przesądza kierunku zmian – komisja prosi jedynie o „kompleksową i systemową analizę" oraz „zajęcie stanowiska wobec postulatów podniesionych w petycji".

Czy sztuczna inteligencja i kalkulatory zmieniają sens nauki matematyki?

W erze ChatGPT, Wolfram Alpha i zaawansowanych kalkulatorów w każdym smartfonie coraz częściej pojawia się fundamentalne pytanie: czy tradycyjne umiejętności matematyczne są jeszcze potrzebne? Zwolennicy zniesienia obowiązkowej matury z matematyki argumentują, że współczesne narzędzia technologiczne wykonują skomplikowane obliczenia szybciej i bezbłędnie, podczas gdy człowiek potrzebuje na to znacznie więcej czasu i często popełnia pomyłki. Sztuczna inteligencja potrafi dziś rozwiązywać równania różniczkowe, analizować dane statystyczne i przeprowadzać złożone kalkulacje finansowe w ułamku sekundy.

Z drugiej strony obrońcy matematyki w edukacji podkreślają, że samo korzystanie z narzędzi obliczeniowych wymaga rozumienia zasad matematycznych – trzeba wiedzieć, jakie pytanie zadać i jak zinterpretować wynik. Myślenie matematyczne, umiejętność abstrakcyjnego rozumowania i logicznego wnioskowania to kompetencje, których żadna aplikacja nie zastąpi. Debata ta wpisuje się w szerszą dyskusję o przyszłości edukacji w dobie automatyzacji. Eksperci od rynku pracy wskazują, że w najbliższych dekadach wiele zawodów ulegnie transformacji, a kluczowe staną się umiejętności krytycznego myślenia i adaptacji – nie zaś pamięciowe opanowanie wzorów. Być może zamiast pytać, czy zdawać maturę z matematyki, powinniśmy zastanowić się, jakiej matematyki uczyć młode pokolenie przygotowujące się do życia w świecie zdominowanym przez algorytmy.

Co dalej z maturą z matematyki?

Uchwalenie dezyderatu przez Komisję do Spraw Petycji rozpoczyna oficjalną procedurę, w której rząd musi ustosunkować się do zgłoszonych postulatów. Prezes Rady Ministrów jest zobowiązany do udzielenia odpowiedzi, w której przedstawi stanowisko ministerstw zaangażowanych w analizę problemu.

Proces ten może potrwać kilka miesięcy, ale jego wynik może mieć fundamentalne znaczenie dla przyszłości polskiej edukacji. Jeśli rząd przychyli się do postulatów zawartych w petycji, możemy być świadkami jednej z największych reform systemu egzaminacyjnego od czasu wprowadzenia nowej matury. Niezależnie od ostatecznej decyzji, sam fakt podjęcia tematu przez komisję sejmową pokazuje, że głosy uczniów i rodziców zaczynają być słyszane. Problem lęku przed matematyką, fobii szkolnych i nierównego traktowania osób z dyskalkulią wreszcie trafił na agendę polityczną.

Reforma matury z matematyki mogłaby przynieść ulgę tysiącom uczniów, którzy każdego roku przeżywają koszmar związany z obowiązkowym egzaminem. Jednocześnie musi być przeprowadzona rozważnie, aby nie obniżyć ogólnego poziomu edukacji matematycznej w Polsce. Przed rządem stoi więc niełatwe zadanie znalezienia złotego środka między wspieraniem różnorodności talentów a utrzymaniem wysokich standardów edukacyjnych.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Edukacja
MBA – dla kogo są te studia i dlaczego ich rola na rynku pracy stale rośnie?

Jeszcze kilkanaście lat temu studia MBA kojarzyły się przede wszystkim z prezesami, członkami zarządów i osobami znajdującymi się już na najwyższych szczeblach kariery. Dzisiaj takie spojrzenie jest zdecydowanie zbyt wąskie. Zmienił się biznes, zmieniły się technologie, ale przede wszystkim zmieniły się kompetencje potrzebne do skutecznego zarządzania organizacją. MBA nie powinno być traktowane jako kolejny dyplom, który dopisujemy do CV. Jest raczej momentem przejścia od patrzenia na firmę przez pryzmat własnej specjalizacji do rozumienia organizacji jako całości. I właśnie dlatego z MBA coraz częściej korzystają nie tylko członkowie zarządów, ale również menedżerowie średniego i wyższego szczebla, przedsiębiorcy czy doświadczeni eksperci przygotowujący się do objęcia funkcji zarządczych. Warunkiem, by ta zmiana rzeczywiście nastąpiła, jest jednak wybór dobrego programu MBA, gdyż nie każdy MBA daje taki efekt.

Polski przełom w rozszerzonej rzeczywistości. Naukowcy stworzyli okulary wykorzystujące podczerwień

Polscy naukowcy stworzyli pierwszy na świecie prototyp okularów rozszerzonej rzeczywistości, które wykorzystują unikalne widzenie dwufotonowe. Przełomowa technologia oparta na impulsach podczerwieni sprawia, że wyświetlany obraz cyfrowy zachowuje idealną ostrość w każdych warunkach, nie zniekształcając przy tym widoku otoczenia. Polskie okulary nowej generacji w pierwszej kolejności mają trafić na wyposażenie sal operacyjnych, wojska oraz lotnictwa.

Monitorowanie – nowa forma nadzoru pedagogicznego

Od września 2026 r. monitorowanie jest pełnoprawną formą nadzoru pedagogicznego. Nowe przepisy mają pozwolić kuratoriom i dyrektorom nie tylko reagować na stwierdzone nieprawidłowości, ale przede wszystkim wcześniej dostrzegać problemy. Dyrektorzy mają czas na dostosowanie planów nadzoru pedagogicznego do końca września.

Bezpłatny transport ucznia z niepełnosprawnością do szkoły – kiedy przysługuje?

Każde dziecko ma prawo do nauki, a dziecko z niepełnosprawnością ma prawo do edukacji na równi z innymi i bez dyskryminacji. Jednym z elementów tego prawa - w przypadku niepełnosprawności - jest obowiązek dowozu do szkoły. Komu przysługuje i gdzie należy się zgłosić?

REKLAMA

Czy świadczenie Dobry Start przysługuje dla dziecka w zerówce?

Świadczenie Dobry Start to wsparcie przyznawane raz w roku na dziecko uczące się w szkole, aż do ukończenia przez nie 20. roku życia, a na dziecko niepełnosprawne, do ukończenia przez nie 24. roku życia. Czy rodzice dzieci, które rozpoczęły w tym roku zerówkę również mają szansę na takie świadczenie?

Dofinansowanie do podręczników w szkole średniej - komu przysługuje?

Jak w szkole podstawowej podręczniki uczniowie otrzymują nieodpłatnie, tak w przypadku liceów, techników, szkół branżowych ich zakup stanowi istotny wydatek w budżecie domowym. Nie zawsze można nabyć publikację z drugiej ręki choć szkoły organizują kiermasze. Trzeba również uwzględnić zmieniającą się podstawę programową. Pewna grupa uczniów ma prawo do dofinansowania tego rodzaju wydatków.

Czy uczeń z ADHD dostanie w szkole realne wsparcie?

Znaczna części uczniów z ADHD mierzy się z trudnościami w funkcjonowaniu w ramach systemu szkolnego – organizacji pracy oraz relacji rówieśniczych. Często są to osoby o niestandardowym potencjale intelektualnym, który nie może zostać wykorzystany z uwagi na brak wsparcia w codziennym funkcjonowaniu. Czy to się zmieni?

Ferie zimowe 2027: województwa [TERMINY]

Kiedy wypadają ferie zimowe w 2027 roku? Oto terminy dla wszystkich 16 województw. Są tylko 3 terminy ferii, tak jak w 2026 r.: od 18 do 31 stycznia, 1-14 lutego oraz od 15-28 lutego 2027 r. W 2025 r. mieliśmy ich więcej. Kiedy wypadają ferie dla poszczególnych województw w 2027 r.?

REKLAMA

Ubezpieczenie dziecka do szkoły. Na co rodzic powinien zwrócić uwagę? [Gość INFOR.PL]

Początek roku szkolnego to dla rodziców czas wielu decyzji. Trzeba wybrać szkołę, zajęcia dodatkowe, kupić podręczniki, zeszyty i plecak. Jednym z tematów, który wraca co roku, jest również ubezpieczenie dziecka. Jak wybrać polisę, która rzeczywiście zapewni ochronę, kiedy wydarzy się wypadek? Kluczowe znaczenie ma nie cena, ale zakres ubezpieczenia i aktywność dziecka.

Ile dzieci korzysta ze żłobków? Najnowsze dane GUS mogą zaskoczyć

W Polsce pod koniec 2025 r. działało ponad 5 tys. żłobków, 1 tys. klubów dziecięcych i 2,4 tys. dziennych opiekunów. Łącznie zapewniały one 256,2 tys. miejsc opieki nad dziećmi – wynika z najnowszych danych GUS. Z opieki w żłobkach korzystało 163,5 tys. dzieci, w klubach dziecięcych 16,8 tys., a pod opieką dziennych opiekunów pozostawało 12,4 tys. dzieci.

Zapisz się na newsletter
Od żłobka do studiów. Egzaminy, testy wiedzy, zmiany programowe i świadczenia pieniężne. Wszystko, co ważne dla nauczycieli, uczniów i rodziców, znajdziesz w naszym newsletterze.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA