Rozliczanie pracy nauczycieli w godzinach nadliczbowych. ZNP wskazuje, że propozycja MEN to próba obejścia prawa

REKLAMA
REKLAMA
Trwają rozmowy dotyczące zmian w przepisach w zakresie rozliczania czasu pracy nauczycieli, w tym wynagradzania ich za pracę w godzinach nadliczbowych. Choć MEN przedstawił swoją propozycję, nic nie wskazuje na to, by miała ona być tą ostateczną.
- Rozliczanie pracy nauczycieli w godzinach nadliczbowych
- Propozycja MEN to próba obejścia prawa
- Uchwała SN była ważnym impulsem
Rozliczanie pracy nauczycieli w godzinach nadliczbowych
Niedawno informowaliśmy o tym, że podczas poniedziałkowego spotkania grupy roboczej ds. wynagradzania nauczycieli przedstawiono pierwsze plany dotyczące wprowadzenia zmian m.in. w regulacjach dotyczących wynagradzania pracy nauczycieli w godzinach nadliczbowych. Jest to element szerszych zmian dotyczących organizacji czasu pracy nauczycieli, wśród których znalazła się propozycja wprowadzenia specjalnych dodatków, które stanowiłyby rekompensatę za dodatkowe godziny wypracowane przez nauczycieli m.in. podczas wycieczek szkolnych. Choć nie były jeszcze znane szczegóły tego rozwiązania, to wstępnie zaproponowano, aby wysokość dodatku była uzależniona do czasu trwania wycieczki i niezależna od rozliczenia godzin nadliczbowych. Resort zaproponował także wprowadzenie obowiązku ewidencjonowania pracy nauczycieli, wprowadzenie okresu rozliczeniowego od 4 do 6 miesięcy a także zbliżenie czasu pracy nauczycieli do zadaniowego trybu pracy.
REKLAMA
REKLAMA
Propozycja MEN to próba obejścia prawa
Dziś już wiemy, że ta propozycja nie spotkała się z pozytywnym przyjęciem Związku Nauczycielstwa Polskiego. Przesłał on do MEN swoją opinię dotyczącą proponowanych rozwiązań i jednocześnie przedstawił własną propozycję dotyczącą zasad wynagradzania nauczycieli za dodatkową pracę podczas wycieczek szkolnych. Wskazano w niej, że Związek Nauczycielstwa Polskiego stoi na stanowisku, że nie ma potrzeby nowelizowania ustawy Karta Nauczyciela odnośnie kwestii godzin nadliczbowych, ponieważ kierując się wykładnią prawa dokonaną w treści uzasadnienia uchwały Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2025 r., należy dojść do wniosku, że w żadnej z zawartych tez orzeczenia nie wskazano konieczności nowelizacji pragmatyki nauczycielskiej, a jedynie wskazano na obowiązek stosowania norm kodeksowych o pracy w godzinach nadliczbowych.
Jakie minusy zaproponowanych rozwiązań wypunktował ZNP? Zwrócił uwagę na to, że zaproponowana nowelizacja wprowadza dowolność rozliczenia godzin nadliczbowych na zasadzie autorytatywnej decyzji dyrektora szkoły, wprowadza zasadę narzucania przez dyrektora szkoły rozliczania godzin nadliczbowych w czasie wolnym, jednak bez obowiązku zwiększenia wymiaru czasu wolnego o połowę i ustala stawkę wynagrodzenia za godziny nadliczbowe bez uwzględnienia odrębnego dodatku za pracę w godzinach nadliczbowych.
Uchwała SN była ważnym impulsem
Przypomnijmy, że choć problem rozliczania pracy nauczycieli w godzinach nadliczbowych istnieje od dawna, to zyskał on dodatkową zauważalność po wprowadzeniu programu Podróże z klasa, który zachęcał do organizowania wycieczek szkolnych, przekazywał na ten cel środki finansowe, ale jednocześnie nie odnosił się w żaden sposób do kontrowersji związanych z wynagradzaniem nauczycieli za czas udziału w nich. Dodatkowym impulsem stała się w tym zakresie uchwała 7 sędziów IPiUS SN z 26 lutego 2025 r. (sygn. akt III PZP 3/24), w której wskazano, że praca wykonywana przez nauczyciela ponad normy czasu pracy wynikające z art. 42 ust. 1 Karty Nauczyciela jest pracą w godzinach nadliczbowych w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy.
art. 42 ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela (j.t. Dz.U. z 2024 r. poz. 986)
art. 151 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (j.t. Dz.U. z 2025 r. poz. 277)
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



