Zawód przyszłości na świecie - projektowanie graficzne

REKLAMA
REKLAMA
Projektowanie graficzne a przyszłość zawodu w świecie wielokulturowym, cyfrowym i wspieranym przez AI. Komunikacja wizualna staje się dziś uniwersalnym językiem, dlatego projektowanie graficzne traktowane jest jako odpowiedzialna praktyka międzykulturowa, łącząca rzemiosło, technologię i etykę.
- Projektowanie graficzne na PJATK: przyszłość zawodu w świecie wielokulturowym, cyfrowym i wspieranym przez AI
- Globalny rynek rośnie – a potrzeba świadomych projektantów jeszcze szybciej
- PJATK: miejsce, gdzie rzemiosło spotyka się z technologią
- Międzynarodowe środowisko – prawdziwa siła programu
- Jakie ścieżki kariery otwiera projektowanie graficzne?
- Czy sztuczna inteligencja zmieni zawód projektanta?
- Etyka jako fundament nauczania
- Przyszłość zawodu: interdyscyplinarność, empatia i elastyczność
Projektowanie graficzne na PJATK: przyszłość zawodu w świecie wielokulturowym, cyfrowym i wspieranym przez AI
Komunikacja wizualna staje się dziś uniwersalnym językiem, dlatego w Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych projektowanie graficzne traktowane jest jako odpowiedzialna praktyka międzykulturowa, łącząca rzemiosło, technologię i etykę. Jak podkreśla dr hab. Ewa Satalecka, prof. PJATK, dziekan Wydziału Sztuki Nowych Mediów, projektowanie to nie tylko estetyka, lecz przede wszystkim świadoma komunikacja oparta na uważnym doborze symboli, zrozumieniu odbiorcy i pokorze wobec różnorodności.
REKLAMA
REKLAMA
Globalny rynek rośnie – a potrzeba świadomych projektantów jeszcze szybciej
Według raportu Spherical Insights globalny rynek projektowania graficznego może wzrosnąć do 2035 r. nawet do 121,7 mld USD (w 2024 r. był wyceniany na 50,9 mld USD). Firmy wciąż potrzebują projektantów do brandingu, UI/UX, gier, animacji, aplikacji mobilnych, VR/AR czy komunikacji online. Absolwenci PJATK znajdują pracę w branży kreatywnej w Polsce i na świecie. Wg raportu ELA z 2024 r. absolwenci Wydziału Sztuki Nowych Mediów PJATK stanowili najlepiej zarabiającą grupę absolwentów szkół o profilu artystycznym.
Prof. Ewa Satalecka zwraca uwagę, że zmiany napędza nie tylko technologia: – W projektowaniu nie ma przypadków: każdy kolor, linia czy gest mają swoje kulturowe znaczenie. Inaczej widzi świat student z Japonii, inaczej z Ameryki, Polski czy Nowej Zelandii. Dlatego przykładamy szczególną uwagę do tego, by studenci rozumieli, skąd biorą się znaki, jak działają, jakie mają korzenie – i by potrafili odróżnić inspirację od zawłaszczenia kulturowego. Dany symbol może być święty dla jednej społeczności, a dla innej stanowić tylko dekorację. To właśnie dlatego analiza i kontekst są u nas kluczowe. Musimy nie tylko wiedzieć, jak coś wygląda, ale dlaczego tak wygląda. Współczesny projektant musi umieć działać w globalnym świecie, w którym technologie, języki i tradycje się mieszają.
Dlatego w PJATK niezwykle cenne są sytuacje, gdy w jednej grupie pracują studenci z pięciu czy sześciu kontynentów. Już sama ich obecność uczy więcej o komunikacji międzykulturowej niż jakikolwiek podręcznik. Wtedy projektowanie staje się prawdziwym dialogiem. W uczelni spotykają się reprezentanci 72 narodowości. Na Wydziale Sztuki Nowych Mediów studiuje ponad 800 osób, około 30% stanowią osoby z zagranicy. Kształcenie w zakresie kultury i sztuki Japonii jest trwale obecne w programie. Uczelnia to żywy pomnik współpracy międzykulturowej trwającej już ponad 30 lat.
PJATK: miejsce, gdzie rzemiosło spotyka się z technologią
O unikalności programu Projektowanie graficzne i sztuka multimediów PJATK stanowi połączenie:
REKLAMA
- mocnych podstaw rysunkowych i malarskich – bo jak podkreśla prof. Satalecka: – Rysunek jest jak znajomość alfabetu. Dzięki niemu rozumiemy świat i ćwiczymy uważność;
- nowoczesnych narzędzi cyfrowych, interaktywności i pracy multimedialnej – narzędzia wprowadzane są od pierwszego roku studiów, równolegle do klasycznych. W marcu każdego roku przyjeżdżają zagraniczni specjaliści prowadzący warsztaty poświęcone najnowszym technologiom. Tuż po publikacji w „Guardian" w 2020 r. William Porr prezentował możliwości AI w kreacji tekstu. Od pierwszego roku studenci uczą się pracować z TouchDesigner – narzędziem do tworzenia interaktywnych przestrzeni multimedialnych. Uczelnia dysponuje nowoczesnymi laboratoriami do pracy z VR i XR – technologią otwierającą nowy rynek pracy w produkcji filmowej i telewizyjnej, wykorzystywaną w tworzeniu wirtualnych scenografii i efektów specjalnych;
- warsztatów międzykulturowych z gośćmi z całego świata – studentów i ekspertów z Azji, Europy, Ameryk i Oceanii;
- zajęć poświęconych etyce wizualnej, semiotyce i historii symboli.
W czasie warsztatów z projektowania międzykulturowego analizowane są wspólnie konteksty – kiedy tworzysz znak, plakat, opakowanie – musisz wiedzieć, jakiego użyć kroju pisma, jakie znaczenia niosą barwy i motywy lub symbole graficzne. Projektowanie to proces świadomy, w nim nawet przypadek musi podlegać kontroli – mówi prof. Satalecka.
Międzynarodowe środowisko – prawdziwa siła programu
Kierunek Graphic Design przyciąga studentów z całego świata, tworząc prawdziwie międzynarodowe środowisko pracy i nauki. W jednej grupie spotykają się osoby z Japonii, Korei, USA, Kanady, Chin, Ukrainy, Francji, Nowej Zelandii, Włoch i wielu innych krajów. Tak różnorodne grono sprawia, że każdy projekt staje się spotkaniem odmiennych perspektyw, języków wizualnych i doświadczeń kulturowych.
Studenci uczą się nie tylko technik projektowych, lecz także sposobów komunikowania się ponad granicami – rozumienia, jak ta sama forma może być interpretowana inaczej w różnych kulturach. To środowisko naturalnie rozwija wrażliwość, empatię i uważność, a także uczy dialogu i pracy zespołowej w wielokulturowych zespołach, które są dziś standardem w branży kreatywnej. Dzięki temu absolwenci PJATK są przygotowani do pracy na rynkach zagranicznych, gdzie świadomość kulturowa jest równie ważna jak kreatywność i techniczne umiejętności.
Jakie ścieżki kariery otwiera projektowanie graficzne?
Wyposażeni w wiedzę i umiejętności absolwenci PJATK, a nierzadko jeszcze studenci (w trakcie studiów odbywają praktyki i staże zagraniczne), są poszukiwanymi specjalistami gotowymi do podjęcia zadań projektowych. Strategicznymi partnerami uczelni są Orange i Wirtualna Polska, współpraca obejmuje także instytucje kultury, np. Instytut Kultury Japońskiej Manggha w Krakowie czy Stowarzyszenie reprezentantów kultur europejskich w Warszawie EUNIC. Już w czasie studiów zdarzają się projekty wspólne z partnerami i wdrożenia – studenci realizowali na przykład animacje wielkoformatowe do wystaw towarzyszących obchodom 30-lecia Manggha. Absolwenci świetnie sprawdzają się jako:
- UI/UX designer w firmach technologicznych
- Brand designer w agencjach
- Motion designer w produkcji
- Game artist
- Freelancer dla klientów międzynarodowych
- XR specjalista w branży filmowo-telewizyjnej
Uczelnia oferuje różne formy studiów – zarówno stacjonarne, jak i niestacjonarne. Jako pierwsza w Polsce oferowała pełen program studiów artystycznych w języku angielskim. Umożliwia także rozwijanie i uzupełnianie już zdobytych umiejętności w czasie studiów podyplomowych w wąskich specjalizacjach. Prowadzony jest również, inspirowany podobnymi kursami brytyjskimi, kurs zero dla osób, które pragną studiować, ale brakuje im przygotowania plastycznego, informatycznego i nie posiadają podstaw wiedzy o historii światowej kultury i sztuki.
Czy sztuczna inteligencja zmieni zawód projektanta?
– Tak, ale nie zastąpi twórcy – prof. Satalecka podkreśla, że choć AI zmieni branżę, jej rola nie musi być destrukcyjna: – AI jest narzędziem, przyspiesza pracę. Ale nie rozumie kultury. Nie odbiera emocjonalnie symboliki, która w jednej kulturze może być świętością, a w innej tylko dekoracją. Projektant myśli, analizuje, czuje. AI nie odczuwa potrzeby tworzenia. Niczego nie odczuwa. To człowiek pragnie tworzyć i rozwiązywać problemy. Algorytm w nieprawdopodobnie szybkim tempie wyszukuje i podaje możliwe rozwiązania, jednak potrzeba i pragnienie pozostają ludzkie. AI nie jest ani dobre, ani złe – na tym polega różnica między człowiekiem a narzędziami, których używa.
Dlatego w programie studiów PJATK kładzie się szczególny nacisk na kreatywność i samodzielne myślenie, umiejętność rozwiązywania problemów, świadomość kulturową oraz rozwój indywidualnego języka wizualnego. To właśnie te kompetencje – a nie sama obsługa narzędzi – decydują dziś o wartości projektanta. Studenci uczą się patrzeć krytycznie, analizować konteksty i świadomie podejmować decyzje wizualne, zamiast jedynie reagować na gotowe wzorce.
Program zachęca do eksplorowania własnych zainteresowań i wrażliwości artystycznej, wspiera eksperymentowanie oraz budowanie twórczej odwagi. W takim podejściu technologia staje się tylko środkiem, a nie celem – narzędziem, które ma pomóc w realizacji idei, a nie zastąpić myślenie projektowe. Dzięki temu absolwenci wychodzą w świat jako dojrzałe, pewne siebie kreatywne osobowości, gotowe funkcjonować w dynamicznym i wymagającym środowisku branży kreatywnej.
Etyka jako fundament nauczania
Jednym z mocnych akcentów kierunku jest edukacja etyczna. Prof. Satalecka zwraca uwagę na przypadki nadużyć, jak np. używanie symboliki rdzennych Amerykanów w logotypach sportowych: – Projektant musi wiedzieć, jakie znaki mają historię, co znaczą dla społeczności, komu mogą wyrządzić krzywdę. Uczymy tego bardzo świadomie.
Przyszłość zawodu: interdyscyplinarność, empatia i elastyczność
W świecie, w którym obraz jest podstawowym sposobem komunikacji, projektanci graficzni stają się nie tylko twórcami, lecz także tłumaczami kultur, mediatorami komunikacji, ekspertami od tożsamości wizualnej, rzemieślnikami przestrzeni cyfrowej oraz partnerami w procesach projektowania społecznego. Ich rola wykracza daleko poza estetykę – obejmuje budowanie porozumienia między różnymi grupami, kształtowanie wizualnych narracji oraz tworzenie rozwiązań, które realnie wpływają na sposób, w jaki funkcjonujemy w świecie fizycznym i cyfrowym.
– Studenci, a później absolwenci PJATK mają tworzyć odpowiedzialnie, a nie tylko ładnie. Uczymy ich, że projektowanie to nie dekoracja, lecz współtworzenie świata – wpływanie na sposób, w jaki ludzie widzą, czują i rozumieją rzeczywistość – podsumowuje prof. Satalecka. Dzisiejszy projektant musi poruszać się płynnie między technologią, kulturą i społecznym kontekstem, łącząc kompetencje artystyczne z empatią i odpowiedzialnością. Dzięki temu grafika staje się narzędziem dialogu i zmiany, a nie tylko dekoracją.
*** Dr hab. Ewa Satalecka, prof. PJATK, to jedna z najważniejszych postaci polskiej sceny projektowania graficznego i komunikacji wizualnej. Absolwentka ASP w Krakowie, od lat rozwija i współtworzy środowisko sztuk nowych mediów w Polsce i na świecie. Jest dziekanem Wydziału Sztuki Nowych Mediów PJATK, kuratorką międzynarodowych konferencji i festiwali typograficznych, wykładowczynią gościnną m.in. na Aalto University, MIT, Rhode Island School of Design czy Carnegie Mellon University. Jej instalacje typograficzne były prezentowane m.in. w Tate Britain oraz Gutenberg Museum. W swojej pracy łączy projektowanie, typografię, edukację oraz sztukę performatywną.
Źródło: Polsko-Japońska Akademia Technik Komputerowych (PJATK) to prestiżowa uczelnia wyższa, która od 1994 r. kształci specjalistów w dziedzinie technik komputerowych, nauk informacyjnych, sztuki multimediów oraz projektowania. Powstała na mocy porozumienia między rządami Rzeczypospolitej Polskiej i Japonii, a jej misją jest dostarczanie wysokiej jakości edukacji oraz promowanie innowacyjnych rozwiązań w branży IT i sztuce. PJATK to miejsce, w którym pasja do technologii spotyka się z twórczością, a wiedza naukowa z praktycznymi umiejętnościami. Więcej informacji na temat Polsko-Japońskiej Akademii Technik Komputerowych można znaleźć na stronie internetowej: https://pja.edu.pl/ oraz na stronie internetowej studiów podyplomowych: https://podyplomowe.pja.edu.pl/
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA






