REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Europejskie szkoły ograniczają smartfony. Polska przygotowuje regulacje

smartfon, telefon, szkoła, dziecko, uczeń
Europejskie szkoły ograniczają smartfony. Polska przygotowuje regulacje
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ponad 90 proc. szkół w Europie wprowadziło ograniczenia w korzystaniu z telefonów komórkowych. W Polsce trwają prace nad ustawą, która od roku szkolnego 2025/2026 ma zakazać używania smartfonów w szkołach podstawowych. Regulacje budzą jednak zarówno poparcie, jak i obawy – dotyczące m.in. wpływu na edukację, bezpieczeństwo uczniów i kwestie prawne.

W Sejmie trwają prace nad ustawą zakazującą używania smartfonów przez uczniów szkół podstawowych. Projekt, złożony przez Polskę 2050, zakłada, że telefony będą musiały być wyłączone i przechowywane w plecakach, szafkach lub depozytach na czas lekcji i przerw. Przewidziano wyjątki – urządzenia będzie można używać w uzasadnionych przypadkach zdrowotnych lub edukacyjnych, zgodnie z regulaminem szkoły . Jak zapowiedziała wiceminister edukacji Katarzyna Lubnauer, przepisy powinny wejść w życie już od roku szkolnego 2025/2026.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Proponowany zakaz korzystania ze smartfonów w szkołach podstawowych to krok, który może przyczynić się do poprawy koncentracji uczniów, jakości relacji rówieśniczych i ich dobrostanu psychicznego. Od dłuższego czasu obserwujemy, że nadmierne korzystanie z telefonów negatywnie wpływa na rozwój dzieci i młodzieży – powiedziała wiceprezeska Fundacji Komputronik oraz członkini zarządu firmy Komputronik S.A. Karolina Pietz-Drapińska.

94 proc. szkół na zachodzie już stosuje ograniczenia

Z tym punktem widzenia zgadzają się respondenci ankiety przeprowadzonej wśród europejskich nauczycieli, dyrektorów i rodziców . Ankietowani oczekują, że ograniczenie czasu przed ekranami przyczyni się do poprawy relacji między rówieśnikami – aż 62 proc. wierzy, że rozmowy twarzą w twarz staną się częstsze. 51 proc. liczy na lepszą koncentrację, a 43 proc. – mniej rozpraszaczy. Znaczące są też korzyści związane z dobrostanem psychicznym: 41 proc. mówi o mniejszej liczbie przypadków cyberprzemocy, a 32 proc. – o spadku presji związanej z mediami społecznościowymi. Co trzeci badany uważa, że ograniczenie użycia smartfonów sprzyja większej aktywności fizycznej.

Przekonania większości ankietowanych wynikają z tego, że w ich placówkach zakaz już obowiązuje. Tylko 6 proc. szkół objętych badaniem nie kontroluje w żaden sposób tego jak uczniowie korzystają ze smartfonów. Pozostałe zdecydowały się na mniej lub bardziej restrykcyjne formy nadzoru. Z 22 proc. szkół smartfony zniknęły całkowicie. Dużo częściej stosowaną strategią jest ograniczenie korzystania z nich w sposób dostosowany do potrzeb. 54 proc. instytucji oświaty zezwala na użycie telefonów wyłącznie w celach edukacyjnych, ale pod warunkiem uzyskania zgody od nauczyciela. W 27 proc. przypadków obowiązuje zakaz ich używania tylko w salach lekcyjnych.

REKLAMA

Od czego zależy to, jak wyglądają zasady dotyczące korzystania ze smartfonów w poszczególnych placówkach? W 26 proc. szkół zasady różnią się w zależności od wieku uczniów, zaś 16 proc. opiera swoje podejście na porozumieniu między nauczycielami a młodzieżą, promując współodpowiedzialność i świadome decyzje.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Należy jednak zaznaczyć, że ponad połowa instytucji działa wyłącznie na mocy autonomicznych decyzji nauczycieli. Nie więcej niż 48 proc. placówek jest zobligowanych do przestrzegania odgórnych przepisów – obowiązujących na poziomie szkoły, regionu lub kraju – które jasno określają zasady korzystania z urządzeń elektronicznych.

Buntują się nie tylko uczniowie, ale i rodzice

Najczęściej wskazywaną barierą (62 proc), z jaką mierzą się szkoły przy próbie wprowadzenia zakazu, jest opór uczniów. Młodzież nie tylko niechętnie akceptuje nowe ograniczenia, ale często też aktywnie je omija. Według 35 proc. uczestników badania, uczniowie notorycznie ukrywają urządzenia, korzystając z nich w toaletach, na przerwach lub na tyłach sal lekcyjnych.

Co ciekawe, 35 proc. badanych zauważyło sprzeciw ze strony rodziców. Często wynika on z troski o bezpieczeństwo dziecka i potrzeby kontaktu – szczególnie w sytuacjach nagłych. Te obawy są realne – 25 proc. respondentów przyznało, że właśnie brak możliwości komunikacji w nagłych wypadkach budzi ich wątpliwości wobec wprowadzenia zakazu.

Rozumiemy obawy rodziców związane z bezpieczeństwem dzieci oraz możliwością pozostania z nimi w kontakcie w sytuacjach nagłych. Warto podkreślić, że istnieją alternatywne rozwiązania technologiczne, które mogą zapewnić spokój i poczucie bezpieczeństwa – na przykład smartwatche umożliwiające wykonywanie połączeń alarmowych czy lokalizatory takie jak AirTagi. Dzięki temu rodzice mogą mieć pewność, gdzie znajduje się dziecko, bez konieczności wprowadzania telefonu na teren szkoły – zapewniła Pietz Drapińska.

Wątpliwości Europejczyków budzą też kwestie prawne i polityczne – 23 proc. ankietowanych zwraca uwagę na napięcie między zakazem a konstytucyjnym prawem ucznia do swobody i prywatności. Aż 22 proc. obawia się, że wprowadzenie pełnego zakazu może prowadzić do inwazyjnych działań ze strony szkoły, takich jak przeszukiwanie toreb czy szafek, co wywołuje wątpliwości etyczne i prawne. Naszym zdaniem w Polsce kluczowe będzie, aby nowe przepisy były elastyczne i uwzględniały zarówno interes edukacyjny, jak i potrzeby rodzin. Istotne będzie również zapewnienie wyjątków dla dzieci korzystających z urządzeń w celach zdrowotnych lub edukacyjnych, zgodnie z regulaminem szkoły – dodała ekspertka.

Uczniowie powinni sami znać umiar

Dlatego też część respondentów ma pomysł na wprowadzenie alternatywnych strategii. 48 proc. popiera większe zaangażowanie rodziców w ustalanie zasad korzystania z ekranów i aranżowanie aktywności podczas przerw, które odciągną nieletnich od smarfonów. 38 proc. chciałoby zachęcać uczniów do samoregulacji, a 36 proc. popiera wprowadzenie cyfrowych detoksów w ciągu dnia szkolnego. Dla 35 proc. ważnym krokiem byłoby wzmocnienie nauczania umiejętności cyfrowych i edukacji medialnej, natomiast 34 proc. wskazuje na konieczność zwiększenia liczby zajęć fizycznych i pozalekcyjnych. 24 proc. uważa, że pomocne byłyby bardziej przejrzyste wytyczne dla nauczycieli dotyczące zarządzania korzystaniem z telefonów w trakcie lekcji. Zdaniem Karoliny Pietz Drapińskiej, te wytyczne mogą okazać się pomocne przy wdrażaniu nowych regulacji w polskich szkołach.

Rekomendujemy, aby wdrożeniu nowych przepisów towarzyszyły: rzetelna kampania informacyjna dla uczniów i rodziców, szkolenia dla nauczycieli, prezentacja dostępnych rozwiązań alternatywnych, które wspierają bezpieczeństwo dzieci bez rozpraszania ich podczas zajęć, ewaluacja wpływu ograniczeń na rozwój społeczny i wyniki w nauce – przekazała.

Podstawówki najbardziej przychylne zakazowi

Nie bez powodu projekt ustawy polskiego rządu dotyczący smarfonów skupia się na szkołach podstawowych. W Belgii, Niemczech, Hiszpanii i we Włoszech to właśnie w podstawówkach restrykcje są najbardziej aprobowane. Aż 74 proc. badanych popiera zakaz używania smartfonów we wszystkich pomieszczeniach, a 71 proc. domaga się zakazu w salach lekcyjnych. Znacząca część rodziców i nauczycieli uznaje, że młodsze dzieci nie mają jeszcze kompetencji do rozsądnego korzystania z nowych technologii.

W szkołach średnich proporcje te są niższe, choć nadal zauważalne. 39 proc. respondentów opowiada się za zakazem na całym terenie szkoły, a 41 proc. za zakazem w salach lekcyjnych. Jednocześnie w tej grupie znacznie więcej osób niż w podstawówkach popiera ograniczenia zamiast całkowitego zakazu. 48 proc. opowiada się za ograniczeniami obowiązującymi we wszystkich pomieszczeniach szkolnych, a połowa badanych wskazuje na potrzebę wprowadzenia ograniczeń przynajmniej w salach lekcyjnych.

Ocena roli smartfonów w szkole nie jest jednoznaczna. Z jednej strony urządzenia te mogą wspierać naukę, z drugiej – często ją zakłócają. samo wprowadzenie zakazu to dopiero początek. Kluczem będzie nie tylko właściwe wdrożenie przepisów, ale też dialog z rodzicami, edukacja dzieci w zakresie odpowiedzialnego korzystania z technologii i wsparcie nauczycieli. Dopiero wtedy szkoła stanie się miejscem, w którym technologia służy uczniowi, a nie odwrotnie.

Źródło: Informacja prasowa

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Edukacja
83. rocznica powstania w getcie warszawskim 19 kwietnia 1943 r. - film, wykład i spotkanie ze świadkami historii

Instytut Pileckiego zaprasza w niedzielę 19 kwietnia 2026 r. na upamiętnienie 83. rocznicy powstania w getcie warszawskim, które miało miejsce 19 kwietnia 1943 r. Zaprezentowany będzie premierowo film dokumentalny "W stronę życia. Ucieczki z getta warszawskiego", wykład dr Agnieszki Witkowskiej-Krych o języku, jakim o getcie opowiadali jego mieszkańcy. To również możliwość spotkania się ze świadkami historii. Wstęp na wydarzenie jest darmowy.

MEN sprawdziło jak działa AI zeszyt.online (tak - to oficjalne narzędzie dla uczniów). Wynik zaskoczył

Badanie zlecone przez MEN pokazuje, że uczniowie korzystający z platformy AI zeszyt.online osiągnęli wyższe wyniki z matematyki niż grupa kontrolna. Większość dzieci oceniła narzędzie pozytywnie, a nauczyciele deklarują chęć dalszego używania. To dobra wiadomość dla tych, którzy jeszcze nie korzystali z tego narzędzia, a chcą się podciągnąć z matematyki.

Innowacje i eksperymenty w średnich szkołach zawodowych - jak mogą skorzystać uczniowie?

Celem zachęcenia do nauki zawodu pięcioletnie technika oraz trzyletnie szkoły branżowe I stopnia wdrażają innowacje pedagogiczne. To działania nowatorskie pod względem sposobu przekazywania wiedzy (metodyczne), programu nauczania oraz organizacyjne. Te sposoby nauki wzajemnie się przenikają i uzupełniają. Jakie rozwijające wiedzę i umiejętności zajęcia szkoły zawodowe mogą zaproponować uczniom?

Zakaz egzaminów online w edukacji domowej? MEN walczy z objawem (ściąganie), nie z chorobą (model: zakuć, zdać, zapomnieć)

Niedawna wypowiedź wiceminister edukacji Katarzyny Lubnauer dotycząca braku możliwości przeprowadzenia egzaminów klasyfikacyjnych online dla uczniów w edukacji domowej otworzyła istotną debatę o kierunku rozwoju polskiej szkoły. Kluczowym argumentem, który przeważył szalę na niekorzyść cyfrowej formy sprawdzania wiedzy, stała się obawa przed brakiem samodzielności uczniów i powszechnym zjawiskiem ściągania. Z perspektywy osoby działającej w branży amerykańskiej edukacji online - dostarczanej również polskim uczniom realizującym obowiązek nauki w szkołach zagranicznych - problem ten wygląda zupełnie inaczej. Doświadczenie praktyczne pokazuje, że trudności z rzetelnością oceniania nie wynikają z samego faktu prowadzenia egzaminów online, lecz z niedostosowania metod dydaktycznych i narzędzi ewaluacji do realiów współczesnej edukacji.

REKLAMA

Od klasy do kariery: jak szkoły zawodowe łączą siły z pracodawcami i uczelniami

Nie tylko licea ogólnokształcące, ale i szkoły zawodowe współpracują z przyszłymi pracodawcami, a także uczelniami wyższymi, w tym przypadku są to technika. Jakie są możliwości w tym zakresie oraz jakie korzyści z tego wynikają dla obu stron?

Jakie liceum dla uczniów zainteresowanych edukacją techniczną, ekonomiczną i przyrodniczą?

Część ósmoklasistów widzi się w konkretnych zawodach z uwagi na posiadane predyspozycje czy zainteresowana. Wybór niektórych klas w liceum ogólnokształcącym umożliwia rozpoczęcie poznawania niezbędnej wiedzy wcześniej.

Klasy dla humanistów w liceach ogólnokształcących. Co warto wiedzieć?

Niektórzy ósmoklasiści mają już sprecyzowane plany życiowe. Pod ich zainteresowania są tworzone w liceach ogólnokształcących klasy o profilach mogących determinować dalszą ścieżkę edukacyjną. Co może zainteresować humanistów ?

Matura 2026: Sprawdzanie egzaminów. Ile zarobią nauczyciele?

Egzamin ósmoklasisty i matura to nie tylko kluczowe momenty w procesie edukacji uczniów, ale również wyzwanie organizacyjne dla placówek oświatowych i dodatkowa praca dla osób pełniących rolę egzaminatorów. Ile można zarobić sprawdzając prace?

REKLAMA

Nadgodziny nauczycieli rozliczane na podstawie Kodeksu pracy. Uchwała SN z 26 lutego 2025 r. kontra propozycja MEN

Nauczyciele wciąż toczą bój o pracę w godzinach nadliczbowych. Zgodnie z Uchwałą Sądu Najwyższego z dnia 26 lutego 2025 r. (sygn. akt III PZP 3/24) nadgodziny nauczycieli powinny być rozliczane na podstawie Kodeksu pracy. Za przekroczenie normy czasu pracy w miesiącu należy się dodatkowe wynagrodzenie. Tymczasem propozycja MEN to nowa regulacja w Karcie Nauczyciela. Nie zgadza się na to ZNP.

Matura 2026. Harmonogram egzaminów i czas ich trwania. Kiedy wyniki?

Harmonogram egzaminu maturalnego jest ustalany przez Centralną Komisję Egzaminacyjną. W tym roku matura zacznie się wcześniej niż w roku ubiegłym. Kiedy odbędą się egzaminy i jak długo potrwają?

Zapisz się na newsletter
Od żłobka do studiów. Egzaminy, testy wiedzy, zmiany programowe i świadczenia pieniężne. Wszystko, co ważne dla nauczycieli, uczniów i rodziców, znajdziesz w naszym newsletterze.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA