MEN: Zapowiedź propozycji zmian przepisów w sprawie godzin nadliczbowych nauczycieli

REKLAMA
REKLAMA
Szefowa Ministerstwa Edukacji Narodowej zapowiedziała propozycje zmian przepisów dotyczących godzin nadliczbowych nauczycieli. To reakcja na uchwałę Sądu Najwyższego, który stwierdził, że praca wykonywana ponad normę czasu określoną w Karcie nauczyciela to godziny nadliczbowe w rozumieniu Kodeksu pracy.
- MEN: W lutym propozycje w sprawie godzin nadliczbowych
- Stanowisko związkowców w sprawie godzin nadliczbowych
- Czas pracy nauczyciela
MEN: W lutym propozycje w sprawie godzin nadliczbowych
Minister edukacji Barbara Nowacka poinformowała, że resort ma już pewne propozycje zmian dotyczące godzin nadliczbowych nauczycieli. Po ubiegłorocznej uchwale Sądu Najwyższego na rozwiązania czekają m.in. związkowcy.
REKLAMA
REKLAMA
Nowacka przekazała, że resort ma już pewne propozycje. – Myślę, że w lutym, po feriach, będziemy się widzieli ze związkami zawodowymi, więc też im pokażemy pewne propozycje – powiedziała.
W lutym 2025 r. Sąd Najwyższy uznał, że praca wykonywana przez nauczyciela ponad normę czasu określoną w Karcie nauczyciela to godziny nadliczbowe w rozumieniu Kodeksu pracy. To rzuciło nowe światło na kwestię rozliczania czasu pracy nauczycieli i ich wynagradzania.
Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiedziało wówczas, że po analizie uchwały i uzasadnienia „zdecyduje o ewentualnych zmianach przepisów ustawowych”. Następnie sprawą zajmował się zespół ds. pragmatyki zawodowej.
REKLAMA
Stanowisko związkowców w sprawie godzin nadliczbowych
Nowe rozwiązania są oczekiwane przez nauczycielskie związki zawodowe. Rzecznik prasowa Związku Nauczycielstwa Polskiego (ZNP) Magdalena Kaszulanis powiedziała, że związkowcy czekają na wdrożenie uchwały SN w sprawie godzin nadliczbowych. Zwróciła uwagę, że obecnie sytuacja wygląda różnie – zależy to od organu prowadzącego szkołę. Wyjaśniła, że po uchwale SN niektóre samorządy zaczęły wypłacać pieniądze za godziny nadliczbowe. – Są to jednak nieliczne samorządy – zastrzegła.
Dodała, że uchwała zmieniła podejście nauczycieli do pracy w godzinach nadliczbowych. Według niej widać to zwłaszcza w przypadku wielodniowych szkolnych wycieczek. Nauczyciele wychodzą z założenia, że skoro powinni otrzymywać wynagrodzenie, a go nie dostają, bo samorząd oszczędza, to należy zastanowić się, czy takie wycieczki organizować.
– Samo uzasadnienie Sądu Najwyższego daje jasne wskazówki. To nie jest skomplikowana kwestia od strony prawnej, da się ją szybko i sprawnie rozwiązać – oceniła.
Czas pracy nauczyciela
Zgodnie z art. 42 Karty nauczyciela czas pracy nie może przekraczać 40 godzin tygodniowo w przypadku nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze. Do czasu pracy wliczają się: realizacja zajęć bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz, inne zajęcia, jak np. opiekuńcze i wychowawcze, a także związane z przygotowaniem się do zajęć, samokształceniem i doskonaleniem zawodowym. O godzinach nadliczbowych mówimy, gdy nauczyciel przeznaczy na te zadania więcej czasu niż wskazano w przepisie.
W czerwcu 2025 r. po spotkaniu grupy roboczej ds. wynagrodzeń, która działa w ramach zespołu ds. pragmatyki zawodowej nauczycieli, związkowcy przekazali, że w ciągu trzech tygodni resort edukacji ma opracować propozycje rozwiązań dotyczących rozliczania czasu pracy nauczycieli.
REKLAMA
REKLAMA







