TikTok czy YouTube przed śniadaniem? Nowe dane o nawykach dzieci w sieci

REKLAMA
REKLAMA
Większość czasu online dzieci spędzają w serwisach społecznościowych. Ponad połowa wchodzi na TikToka czy YouTuba tuż po przebudzeniu - powiedziała w Studiu PAP prezeska Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa Magdalena Bigaj, przywołując dane z opublikowanego raportu „Internet dzieci”.
- TikTok i YouTube pierwszą aktywnością dzieci po przebudzeniu
- Rosnąca rola serwisów społecznościowych w codziennym życiu dzieci
Raport „Internet dzieci” prezentuje cyfrową codzienność najmłodszych użytkowników internetu. Jego pierwsza edycja ukazała się w marcu 2025 r. Zapytana o to, jak od tamtej pory zmieniły się internetowe nawyki dzieci, odpowiedziała, że niewiele.
REKLAMA
REKLAMA
TikTok i YouTube pierwszą aktywnością dzieci po przebudzeniu
Z przywołanych przez nią danych wynika m.in., że w każdym miesiącu ok. miliona dzieci zagląda do serwisów pornograficznych. Najpopularniejsze wśród młodych są jednak aplikacje społecznościowe - 29 proc. czasu online dzieci spędzają na TikToku, trochę mniej na YouTubie.
- To, co nas niepokoi, to to, że 56 proc. dzieci mających smartfon uruchamia go już w godzinach porannych. Wówczas wchodzi właśnie na TikToka, na YouTube - podkreśliła Bigaj.
Dodała, że od marca 2025 r. wzrosła liczba dzieci korzystających ponad dwie godziny dziennie z TikToka - z 300 tys. do 400 tys. osób.
REKLAMA
Ekspertka kontakt z aplikacjami tego typu nazywa „treningiem dekoncentracji”, ponieważ zawierają one bardzo krótkie materiały, niezwiązane ze sobą kontekstowo. Z badań wynika, że ta forma aktywności online ma w przypadku dzieci negatywny wpływ na umiejętność koncentracji.
Rosnąca rola serwisów społecznościowych w codziennym życiu dzieci
- Jeśli uczeń przed szkołą koncentruje się (po - PAP) cztery sekundy na kilkuset filmikach, a potem ma usiąść i przez 45 minut skoncentrować się na jednym obrazie, którym jest nauczyciel przed tablicą, jest to po prostu bardzo trudne - zauważyła Bigaj.
Poza serwisami społecznościowymi dzieci sporo czasu spędzają na komunikatorach - w tym na WhatsAppie i Messengerze.
Dla porównania, aplikacje edukacyjne, w tym dziennik elektroniczny, pochłaniają 1 proc. ich czasu ekranowego.
Raport „Internet dzieci” powstał dzięki współpracy Fundacji Instytut Cyfrowego Obywatelstwa, Państwowej Komisji ds. przeciwdziałania wykorzystaniu seksualnemu małoletnich poniżej lat 15 oraz firm Gemius i Polskie Badania Internetu, które dostarczyły danych pochodzących z badania internetu, w tym pomiaru tzw. publiczności internetowej.
Rozmawiała Katarzyna Czarnecka (PAP)
REKLAMA
REKLAMA



