Czy szkoła nadąża za światem AI? Zakazy czy odpowiedzialne korzystanie z narzędzi sztucznej inteligencji?

REKLAMA
REKLAMA
Jeszcze kilka lat temu naturalnym celem edukacji było przede wszystkim przekazanie wiedzy i przygotowanie ucznia do osiągania dobrych wyników na egzaminach. Dziś to już nie wystarcza. Świat pracy zmienia się szybciej niż systemy edukacyjne, a rozwój sztucznej inteligencji dodatkowo przyspiesza tę transformację. Wiedza i dobre wyniki w nauce nadal mają znaczenie. Coraz częściej jednak o powodzeniu młodych ludzi decydować będą również kompetencje, których nie da się łatwo zmierzyć wynikiem sprawdzianu: samodzielność, krytyczne myślenie, umiejętność oceny informacji, komunikacja, kreatywność czy gotowość do podejmowania decyzji. Jak przygotować młodych ludzi do rzeczywistości, której kształt dopiero się formuje? Raporty World Economic Forum i PwC pokazują, że odpowiedź może wymagać nie tyle rezygnacji z tradycyjnej wiedzy, ile zmiany sposobu, w jaki uczniowie się uczą i wykorzystują zdobyte informacje.
- AI zmienia pierwszy krok na rynku pracy
- Samodzielność jako kompetencja przyszłości
- W świecie AI komunikacja staje się jeszcze ważniejsza.
- AI w szkole: zakazy czy odpowiedzialne korzystanie?
- Wiedza nadal ma znaczenie
- Szkoła przyszłości nie musi kończyć się na granicy kraju
- Szkoła przyszłości to nie tylko technologia
AI zmienia pierwszy krok na rynku pracy
Sztuczna inteligencja coraz częściej przejmuje zadania, które do tej pory były naturalnym początkiem kariery zawodowej. Analizowanie danych, przygotowywanie prostych zestawień, tworzenie pierwszych wersji tekstów czy wykonywanie powtarzalnych czynności może być dziś częściowo zautomatyzowane.
Nie oznacza to, że praca dla osób rozpoczynających karierę zniknie. Zmienia się jednak charakter wejścia na rynek pracy. Coraz większego znaczenia nabierają samodzielne rozwiązywanie problemów, podejmowanie decyzji i umiejętne korzystanie z nowych narzędzi. Pracodawcy potrzebują nie tylko osób, które znają odpowiedzi, lecz także takich, które potrafią je oceniać, znajdować brakujące informacje i decydować, co robić dalej. Według PwC w zawodach najbardziej podatnych na wpływ AI nowe zadania są 2,5 razy częściej związane z takimi kompetencjami jak empatia, ocena sytuacji czy kreatywność. Rozwój technologii nie eliminuje więc znaczenia ludzkich umiejętności. W wielu przypadkach wręcz zwiększa ich wartość.
REKLAMA
REKLAMA
Samodzielność jako kompetencja przyszłości
Jeżeli młody człowiek ma funkcjonować w środowisku, w którym część zadań wykonują algorytmy, musi przede wszystkim nauczyć się samodzielnego działania. Samodzielność trudno jednak rozwijać w modelu opartym wyłącznie na zapamiętywaniu informacji i odtwarzaniu gotowych odpowiedzi. Wymaga ona przestrzeni na podejmowanie decyzji, popełnianie błędów, zadawanie pytań i poszukiwanie własnych rozwiązań.
Jednym z przykładów takiego podejścia jest model edukacyjny stosowany przez JDJ International Open Schools. Uczniowie realizują naukę w elastycznym, indywidualnym tempie, korzystając ze wsparcia online amerykańskich nauczycieli i Student Counselora (opekuna), ale jednocześnie w dużej mierze odpowiadają za organizację własnej pracy. Taki model wymaga systematyczności, samodzielnego planowania i większej odpowiedzialności za proces nauki - kompetencji, które coraz częściej będą potrzebne również poza szkołą.
Nie chodzi przy tym o całkowite odejście od nauczyciela czy struktury. Przeciwnie - rola nauczyciela może stawać się jeszcze ważniejsza. Zmienia się jednak jej charakter: obok przekazywania wiedzy pojawia się wspieranie ucznia w analizowaniu informacji, zadawaniu właściwych pytań i wyciąganiu własnych wniosków.
REKLAMA
W świecie AI komunikacja staje się jeszcze ważniejsza.
Rozwój AI może ułatwiać pisanie, tłumaczenie, przygotowywanie prezentacji czy analizowanie informacji. Nie oznacza to jednak, że umiejętność komunikowania się z innymi staje się mniej potrzebna. Wręcz przeciwnie. W świecie, w którym coraz łatwiej wygenerować poprawny tekst czy prezentację, większego znaczenia nabiera to, co chcemy powiedzieć, dlaczego chcemy to powiedzieć i czy potrafimy przekonać innych do swojego pomysłu.
Komunikacja w międzynarodowym środowisku to coś więcej niż znajomość języka. Stany Zjednoczone należą do kultur relatywnie niskiego kontekstu, w których ceni się jasność i bezpośredniość. Polska również nie jest kulturą wysokiego kontekstu na wzór wielu krajów Azji, jednak w porównaniu z USA większą rolę mogą odgrywać ton, relacja, hierarchia i to, co wynika z samej sytuacji. Kontakt z amerykańskimi nauczycielami i Student Counselorem, uczą się więc nie tylko angielskiego, ale także poruszania się między różnymi kodami komunikacyjnymi.
AI w szkole: zakazy czy odpowiedzialne korzystanie?
Wraz z rozwojem generatywnej AI szkoły stanęły przed nowym wyzwaniem. Całkowity zakaz korzystania z narzędzi AI jest trudny do utrzymania w świecie, w którym technologie te stają się częścią codziennego życia i rynku pracy. Z drugiej strony bezrefleksyjne wykorzystywanie AI może prowadzić do sytuacji, w której uczeń otrzymuje gotową odpowiedź, ale nie zdobywa wiedzy i nie rozwija własnych umiejętności. Rozwiązaniem może być więc nie tyle walka z AI, ile uczenie młodych ludzi odpowiedzialnego korzystania z niej.
Programy edukacyjne mogą obejmować zadania, quizy i projekty oceniane przez amerykańskich nauczycieli. Platforma korzysta również z narzędzi pomagających wskazywać prace wymagające dodatkowej weryfikacji pod kątem potencjalnego niedozwolonego użycia AI, translatorów lub plagiatu. Wynik takiej analizy nie powinien jednak przesądzać o naruszeniu zasad. Jest jedynie sygnałem dla nauczyciela, który dokonuje ostatecznej oceny pracy.
To ważne rozróżnienie. Celem nie jest stworzenie systemu, który automatycznie „łapie” uczniów korzystających z AI. Chodzi o zachowanie równowagi między wykorzystaniem technologii a sprawdzaniem rzeczywistej wiedzy, zrozumienia materiału i samodzielności.
Wiedza nadal ma znaczenie
Rozmowa o edukacji w czasach AI nie powinna prowadzić do wniosku, że wiedza przestaje być potrzebna. Przeciwnie - to ona pozwala oceniać wiarygodność odpowiedzi generowanych przez AI, rozpoznawać błędy i właściwie interpretować informacje. Technologia może przyspieszać dostęp do wiedzy, ale nie zastępuje jej rozumienia.
Dane PwC wskazują, że największą wartość AI tworzy wtedy, gdy technologia wzmacnia ludzką wiedzę, wspiera innowacyjność i pomaga tworzyć nowe rozwiązania, zamiast służyć wyłącznie automatyzacji. Podobną zasadę można odnieść do edukacji: technologia powinna zwiększać możliwości ucznia, a nie odbierać mu sprawczość.
Szkoła przyszłości nie musi kończyć się na granicy kraju
Zmiana sposobu uczenia się to tylko jeden element transformacji edukacji. Drugim jest jej rosnąca internacjonalizacja. Jeszcze niedawno dostęp do zagranicznego programu nauczania zwykle oznaczał zmianę szkoły lub kraju. Dziś, dzięki technologii, lokalna szkoła może zapewnić swoim uczniom dostęp do edukacji międzynarodowej, nie budując całej infrastruktury od podstaw.
Jednym z możliwych rozwiązań jest łączenie nauki w polskiej szkole z zagranicznym programem edukacyjnym, prowadzącym na przykład do uzyskania dodatkowego amerykańskiego High School Diploma. W takich modelach część przedmiotów zaliczonych już w Polsce może zostać uznana w programie amerykańskim, dzięki czemu uczeń nie musi powtarzać tego samego zakresu nauki.
Dla szkół oznacza to, że internacjonalizacja oferty nie musi wymagać tworzenia od podstaw osobnego programu międzynarodowego. Może opierać się na współpracy z partnerami, którzy dysponują odpowiednim programem, doświadczeniem i zapleczem.
Szkoła przyszłości to nie tylko technologia
Debata o edukacji w czasach AI często sprowadza się do pytania, czy i w jaki sposób uczniowie powinni korzystać z asystentów AI. Znacznie ważniejsze jest jednak pytanie, jakie kompetencje pozostaną najcenniejsze w świecie, w którym coraz więcej zadań można powierzyć technologii.
Obok krytycznego myślenia coraz większego znaczenia mogą nabierać umiejętność podejmowania złożonych decyzji, inteligencja emocjonalna, elastyczność, ciekawość i zdolność ciągłego uczenia się. Do tego dochodzi inteligencja kulturowa - umiejętność skutecznego funkcjonowania w środowisku ludzi wychowanych i pracujących według innych zasad.
Paradoks ery AI może więc polegać na tym, że im więcej potrafią maszyny, tym ważniejsze stają się te kompetencje, które pozwalają człowiekowi trafnie oceniać, podejmować decyzje, współpracować z innymi i adaptować się do zmiany.
Autor: Wojciech Bachalski, współzałożyciel i dyrektor zarządzający JDJ International Open Schools
Źródła:
- World Economic Forum, Artificial Intelligence and the Future of Entry-Level Work;
- PwC, 2026 AI Jobs Barometer;
- UNESCO, AI and the future of learning.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA
