Strój nieobyczajny i ogólnie przyjęte normy społeczne. Trwają prace nad przepisami dotyczącymi praw uczniów

REKLAMA
REKLAMA
Uczniowskie strój, makijaż i biżuteria od lat są przedmiotem dyskusji i sporów. Już niedługo ma się to zakończyć dzięki wprowadzeniu w obowiązujących przepisach odpowiednich zmian. Do czego dadzą uczniom prawo, a czego będą od nich wymagały?
- MEN chce znać zdanie środowiska szkolnego
- Ogólnie przyjęte normy społeczne będą kluczem
- Nieobyczajny strój to zbyt wąskie pojęcie
MEN chce znać zdanie środowiska szkolnego
Strój i makijaż w szkole to tematy, które od lat wzbudzają kontrowersje i budzą silne emocje w dyskusji publicznej. Niezależnie od tego, co wynikało z powszechnie obowiązujących przepisów, przez wiele lat nie budziło wątpliwości to, że szkoły mają prawo w wewnętrznych regulacjach wprowadzać ograniczenia dotyczące stroju, makijażu czy farbowania przez uczniów włosów. W ostatnim czasie to się jednak zmieniło, a uczniowie i ich rodzice coraz bardziej zdecydowanie sprzeciwiają się takim praktykom i domagają się poszanowania wolności osobistych młodych ludzi. Tym samym brak ustawowych regulacji dotyczących wyglądu i stroju uczniów stał się istotnym problemem, a resort edukacji pracuje nad wprowadzeniem w tym zakresie zmian. Mają one zostać wprowadzone ustawą zmieniającą ustawę Prawo oświatowe, ustawę o systemie oświaty oraz niektóre inne ustawy. Jednak planowane w tym zakresie zmiany budzą wątpliwości. To dlatego MEN chce znać zdanie samych zainteresowanych i umożliwia środowisku szkolnemu przekazanie uwag za pośrednictwem ankiety, którą można wypełnić do końca lutego 2026 r.
REKLAMA
REKLAMA
Ogólnie przyjęte normy społeczne będą kluczem
Jakie kwestie budzą w szkołach najwięcej nieporozumień? Oczywiście najczęściej chodzi o makijaż, farbowanie włosów, czy długość spódnic i sukienek noszonych przez uczennice. W niektórych placówkach problemem stała się też długość rękawów i biżuteria. Resort edukacji proponuje przyjęcie reguły, zgodnie z którą strój ucznia miałby być zgodny z ogólnie przyjętymi normami społecznymi, przy jednoczesnym zagwarantowaniu młodym ludziom ustawowego prawa do kształtowania własnego wyglądu. Co miałoby to oznaczać w praktyce? Bez wątpienia pojęcia te nie są jednoznaczne, a kwestia norm społecznych to już obecnie sprawa dość subiektywna. Jednak choć pojęcie to budzi wątpliwości, MEN wskazuje, że szkoła to miejsce, które wychowuje i kształtuje postawy. Musi więc mieć prawo stawiania uczniom w określonych sytuacjach konkretnych wymagań. Chodzi tu o np. o uroczystości szkolne, czy reprezentowanie szkoły na zewnątrz. Do tego oczywiście dochodzą również ograniczanie związane z bezpieczeństwem, np. na lekcjach wychowania fizycznego czy w laboratoriach.
Polecamy: PORADNIK OŚWIATOWY
Nieobyczajny strój to zbyt wąskie pojęcie
Jak się okazuje, w toku prac pojawiła się też propozycja zastąpienia sformułowania „ogólne normy społeczne” określeniem „nieobyczajny strój”. Resort uznał jednak, że to pojęcie jest zbyt wąskie, a szkoła ma prawo w określonych sytuacjach, np. w przypadku wspomnianych już uroczystości, wymagać czegoś więcej. Argumentem przemawiającym za użyciem sformułowania „ogólne normy społeczne” jest również to, że występuje ono już w wielu innych aktach prawnych, np. o wspieraniu i resocjalizacji nieletnich, aktach wykonawczych ministerstwa, czy w rozporządzeniach dotyczących wymagań wobec szkół.
A jak MEN rozumie to pojęcie? Jak wyjaśniono, ogólnie przyjęta norma społeczna to taka, która jest w danej społeczności i w całym społeczeństwie akceptowalna. Jednocześnie podkreślono, że ogólnie przyjętą normą społeczną jest to, że ludzie mogą kształtować swój wygląd farbując włosy czy malując paznokcie. Powinno to więc rozwiać wszelkie wątpliwości dotyczące fryzur czy makijażu uczniów i prawa nauczycieli do ingerowania w tę sferę ich życia.
Podsumowując, zgodnie z planami MEN, strój ucznia nie będzie mógł może zagrażać bezpieczeństwu, nie będzie mógł nawoływać do nienawiści i łamać prawa, np. nawołując do totalitaryzmu. Uczeń będzie natomiast miał prawo do kształtowania własnego stroju i wyglądu i będzie mu przysługiwała wolność od dyskryminacji z jakiegokolwiek powodu, a w szczególności ze względu m.in. na wygląd. Jednocześnie jednak będzie on musiał ubierać się zgodnie z ogólnie przyjętymi normami społecznymi.
REKLAMA
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA




