Czy wybieranie drużyn na WF-ie utrwala podziały, obniża samoocenę i jest źródłem konfliktów?

REKLAMA
REKLAMA
Czy wybór drużyn przez kapitanów-uczniów ma destrukcyjny wpływ na psychikę dzieci i młodzieży i stanowi zarzewie konfliktów? Do MEN trafiła petycja dotycząca tej problematyki. Jej autor wnioskuje o podjęcie konkretnych działań.
Wychowanie fizyczne budzi skrajne emocje
Wychowanie fizyczne to jeden z tych przedmiotów, które nieustannie budzą skrajne emocje i któremu w ostatnim czasie resory edukacji i zdrowia poświęcają więcej uwagi niż kiedykolwiek. Mówi się dużo o tym, że dzieci i młodzież nie chcą się ruszać, są coraz mniej sprawne i unikają lekcji WF i że zagrożenie otyłością jest coraz większe i dotyczy coraz to młodszych dzieci. Jednocześnie jednak wiele dzieci chętnie uczestniczy w dodatkowych zajęciach sportowych, za które ich rodzice płacą, a rynek tych usług ma się doskonale. Gdy toczy się dyskusja o wychowaniu fizycznym, powraca oczywiście problem systemu oceniania, który nadal bywa demotywujący i już na wstępie zniechęca tych mniej sprawnych ruchowo do pracy nad sobą. Ministerstwo Edukacji Narodowej próbuje wychodzić naprzeciw tym problemom realizując liczne programy mające zachęcić do ruchu i uprawiania sportu. W praktyce jednak często okazuje się, że te działania w sposób naturalny trafiają nie do tych osób, do których są adresowane. Uczestniczą w nich bowiem ci najsprawniejsi, których przecież nie trzeba zachęcać do ruchu. W efekcie dzieci i młodzież, którzy wymagają w tej sferze wsparcia, pozostają jeszcze dalej w tyle.
REKLAMA
REKLAMA
Utrwalenie podziałów i zarzewie konfliktów
W dniu 20 stycznia 2026 r. do Ministerstwa Edukacji Narodowej trafiła petycja dotycząca lekcji wychowania fizycznego, w której poruszono problem zjawiska znanego zapewne każdemu, kto w tych lekcjach kiedykolwiek uczestniczył. Chodzi o tzw. wybór drużyn mających uczestniczyć w grze zespołowej. Autor petycji zwrócił uwagę na to, że w polskich szkołach od wielu dekad funkcjonuje praktyka, w ramach której nauczyciel WF powierza dwóm najsprawniejszym uczniom, którzy osiągają najlepsze wyniki sportowe, wybór zawodników do „swoich” drużyn. W ocenie autora petycji takie działanie ma charakter stygmatyzujący i powoduje długotrwałe szkody w dobrostanie psychicznym uczniów. Stałą praktyką jest w tych sytuacjach to, że dzieci o mniejszej sprawności fizycznej bądź mniejszej popularności towarzyskiej są każdorazowo wybierane do drużyn jako niechciany, ostatni element, co staje się dla nich źródłem upokorzenia w grupie rówieśniczej, rzutuje na samoocenę i bywa wspominane jeszcze przez wiele lat po zakończeniu nauki w szkole. Takie działanie dodatkowo zniechęca do aktywności fizycznej osoby, które potrzebują w tym zakresie wsparcia i jednocześnie utrwala podziały będące wielokrotnie zarzewiem konfliktów w grupie.
Mając na względzie szkody jakie tego rodzaju zwyczajowe działanie wywołuje u uczniów, autor petycji postuluje wprowadzenie zakazu lub wyraźnego zalecenia odejścia od metody wybierania składów przez kapitanów-uczniów na wszystkich etapach edukacji oraz o włączenie do programów szkoleniowych dla nauczycieli WF modułu dotyczącego psychologicznych aspektów prowadzenia zajęć i metod włączających.
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



