To przełom w sprawie wynagradzania nauczycieli za udział w wycieczkach? Są ustalenia grupy roboczej

REKLAMA
REKLAMA
Czy nauczyciele w końcu doczekają się zmian w zakresie rozliczania czasu pracy i wynagradzania za pracę w godzinach nadliczbowych? Podczas spotkania grupy roboczej do spraw wynagradzania przedstawiano wstępne ustalenia dotyczące wynagradzania m.in. za czas wycieczek szkolnych.
- Podróże z klasą i problem z wynagradzaniem nauczycieli
- Przełomowa uchwała Sądu Najwyższego
- Są wstępne ustalenia grupy roboczej
Podróże z klasą i problem z wynagradzaniem nauczycieli
Choć temat braku wynagrodzeń za czas wycieczek, na które nauczyciele wyjeżdżają z uczniami był poruszany już od dawna, to istotnie przybrał na sile w 2024 roku wraz z uruchomieniem przez MEN programu Podróże z klasą. Przypomnijmy, że przewidywał on możliwość uzyskania dofinansowania, które mogło obejmować nawet 100% kosztów wycieczki. Propozycja była na tyle atrakcyjna, że w ciągu pierwszych 12 minut od uruchomienia systemu do składania wniosków w ramach programu, wyczerpano przeznaczone na jego realizację środki w kwocie 60 mln zł. To zachęciło resort edukacji do przeznaczenia na ten cel kolejnych środków finansowych, ale równolegle mocniej niż wcześniej wybrzmiały głosy nauczycieli niezadowolonych z zasad wynagradzania ich za udział w tego rodzaju przedsięwzięciach. Już wcześniej wielokrotnie nauczyciele i reprezentujące ich organizacje związkowe apelowali o wprowadzenie nowych, jasnych regulacji, które uwzględnią zasady dotyczące rozliczania ich czasu pracy w tego rodzaju sytuacjach. Działania te były jednak bezowocne. W związku z uruchomieniem programu Podróże z Klasą do Minister Edukacji skierowano interpelację nr 3377, w której jednym z zadanych pytań było Czy jest uregulowana sprawa wynagrodzeń dla nauczycieli za opiekowanie się dziećmi podczas tych wyjazdów? Co innego wyjechać na jednodniową wyprawę, a co innego przyjąć na siebie odpowiedzialność przez 5 dni. Niestety, odpowiedź była rozczarowująca dla zainteresowanych. Wskazano w niej bowiem, że wycieczki szkolne lub inne tego rodzaju aktywności są zajęciami wynikającymi z zadań statutowych szkoły. W konsekwencji, podpisanie przez dyrektora szkoły karty wycieczki jest równorzędne z wydaniem polecenia służbowego, a nauczyciel oddelegowany do uczestniczenia w niej wykonuje pracę w ramach obowiązującego go czasu pracy, zamiast uczestniczyć w lekcjach i realizować godziny ponadwymiarowe.
REKLAMA
REKLAMA
Przełomowa uchwała Sądu Najwyższego
Przypomnijmy, że na podstawie art. 42 ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela, czas pracy nauczyciela zatrudnionego w pełnym wymiarze zajęć nie może przekraczać 40 godzin na tydzień. W ramach tego czasu pracy oraz ustalonego wynagrodzenia nauczyciel ma obowiązek realizować:
1) zajęcia dydaktyczne, wychowawcze i opiekuńcze, prowadzone bezpośrednio z uczniami lub wychowankami albo na ich rzecz, w określonym wymiarze;
2) inne zajęcia i czynności wynikające z zadań statutowych szkoły, w tym zajęcia opiekuńcze i wychowawcze uwzględniające potrzeby i zainteresowania uczniów;
3) zajęcia i czynności związane z przygotowaniem się do zajęć, samokształceniem i doskonaleniem zawodowym.
W lutym 2025 r. sytuacja w omawianym zakresie istotnie się zmieniła. Sąd Najwyższy rozpatrując skargę kasacyjną w sprawie nauczycielki, która pozwała liceum za pracę w godzinach nadliczbowych, skierował do składu 7 sędziów Izby Pracy i Ubezpieczeń Społecznych Sądu Najwyższego pytanie dotyczące wynagradzania pracy nauczycieli wykonywanej w godzinach nadliczbowych. W odpowiedzi pojawiły się przełomowe dla tej tematyki wnioski. Wskazano w niej bowiem, że praca wykonywana przez nauczyciela ponad normy czasu pracy z art. 42 ust. 1 Karty Nauczyciela jest pracą w godzinach nadliczbowych w rozumieniu przepisów Kodeksu pracy. Po pierwszej radości okazało się jednak, że podjęta uchwała 7 sędziów IPiUS SN z 26 lutego 2025 r. (sygn. akt III PZP 3/24) ma ograniczone znaczenie praktyczne. Nie zmieniło się bowiem ani brzmienie obowiązujących w tym zakresie przepisów, ani opartych na nich regulaminów wynagradzania. Zwiększyły się jedynie szanse na wygraną nauczycieli dochodzących swych praw przed sądem.
Są wstępne ustalenia grupy roboczej
Choć po tych zdarzaniach wydawało się, że sprawa przycichła, to okazuje się niekoniecznie jest aż tak źle. Jak bowiem poinformował Serwis Samorządowy PAP, podczas poniedziałkowego spotkania grupy roboczej ds. wynagradzania nauczycieli resort edukacji zaproponował wprowadzenie dodatku, który stanowiłby rekompensatę za dodatkowe godziny wypracowane przez nauczycieli podczas wycieczek szkolnych. Z opublikowanych informacji wynika, że przedstawiono wstępne założenia zmian dotyczących organizacji czasu pracy nauczycieli, a wśród nich jedną z istotnych propozycji MEN było wprowadzenie specjalnych dodatków, które stanowiłyby rekompensatę za dodatkowe godziny wypracowane przez nauczycieli podczas wycieczek szkolnych. Choć nie są jeszcze znane szczegóły tego rozwiązania, to wstępnie zaproponowano, aby wysokość dodatku była uzależniona do czasu trwania wycieczki i niezależna od rozliczenia godzin nadliczbowych. Resort zaproponował także wprowadzenie obowiązku ewidencjonowania pracy nauczycieli, wprowadzenie okresu rozliczeniowego od 4 do 6 miesięcy a także zbliżenie czasu pracy nauczycieli do zadaniowego trybu pracy.
art. 42 ustawy z 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela (j.t. Dz.U. z 2024 r. poz. 986)
art. 151 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (j.t. Dz.U. z 2025 r. poz. 277)
REKLAMA
© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.
REKLAMA



