REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Codziennie w polskich szkołach jedno dziecko doświadcza wykluczenia, drwin czy zastraszania ze strony rówieśników. Z badania Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę wynika, że blisko 30% uczniów w wieku 11–15 lat przyznaje, że padło ofiarą przemocy rówieśniczej w badanym okresie. Dla młodych ludzi takie sytuacje zostawiają trwały ślad – emocjonalny, społeczny, a czasem także w funkcjonowaniu szkolnym.
Rzecznik Praw Obywatelskich Marcin Wiącek zwrócił się do minister edukacji Barbary Nowackiej o uwzględnienie w nowej podstawie programowej treści dotyczących przeciwdziałania dyskryminacji i przemocy. Zdaniem RPO to jeden z najskuteczniejszych sposobów realizacji zasady równego traktowania w polskich szkołach.
Eksperci alarmują, że aż 66% polskich nastolatków doświadcza przemocy ze strony rówieśników – zarówno fizycznej, jak i psychicznej, w tym również w przestrzeni internetowej. To zjawisko ma poważne konsekwencje dla zdrowia psychicznego młodzieży, prowadząc m.in. do obniżonego poczucia własnej wartości, izolacji społecznej, a w skrajnych przypadkach nawet do prób samobójczych.
Badanie platformy Novakid pokazuje, że 49 proc. polskich rodziców obawia się, że ich dzieci będą ofiarami przemocy rówieśniczej i nie będą wiedziały, gdzie szukać pomocy. 46% rodziców uważa, że kluczowe jest stworzenie w szkołach bezpiecznej przestrzeni, wspierającej rozwój i zdrowe relacje. Zwracają także uwagę na potrzebę większego finansowania psychologów i nauczycieli oraz wdrożenia programów przeciwdziałania agresji.
REKLAMA
REKLAMA