REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Pierwsze zebrania - rodzice wybierają trójki klasowe i rady rodziców

Trójka klasowa a rada rodziców
Trójka klasowa a rada rodziców
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

W nowym roku szkolnym na pierwszych zebraniach rodzice wybierają rady klasowe, tzw. trójki klasowe, oraz rady rodziców. Co ciekawe, przepisy określają kompetencje tylko tych drugich.

Czym jest rada klasowa?

Wybory do rady rodziców przeprowadzane są na pierwszym zebraniu rodziców w każdym roku szkolnym, a szczegółowy tryb ich przeprowadzania określa sama rada rodziców - w regulaminie działalności. Ustawa Prawo oświatowe wskazuje jedynie, że w skład szkolnej rady rodziców wchodzi po jednym przedstawicielu rad klasowych, wybranych w tajnych wyborach przez zebranie rodziców.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Dyrektor biura Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Kadry Kierowniczej Oświaty (OSKKO) Marek Pleśniar przypomniał w rozmowie z PAP, że choć rady klasowe nazywa się potocznie trójkami klasowymi, to ich liczebność nie jest w żaden sposób określona w Prawie oświatowym. Jak zaznaczył, rady klasowe nie są ciałami oficjalnymi i nie mają uregulowania w prawie.

- Trójki klasowe to wewnętrzne rady tworzone przez rodziców danej klasy. Rodzice wybierają ich spośród siebie na zebraniach. Ani dyrektor szkoły, ani przepisy nie mają tu nic do narzucenia. Prawo pojawia się jedynie w momencie, gdy klasa deleguje przedstawiciela do rady rodziców. Żadnej większej mocy taka rada klasowa nie ma. Ma jedynie moc społeczną - dodał.

Wskazał, że rady klasowe mogą zbierać pieniądze, na przykład na wycieczki klasowe, jednak nie jest to kwestia prawnie uregulowana. Rady klasowe nie mają też osobowości prawnej. - W związku z tym to jest ich zupełnie wewnętrzna sprawa, o której na przykład dyrektor szkoły czy wychowawca klasy nic nie wie. To jest całkowicie w ich gestii i jeżeli oni zbierają między sobą jakieś pieniądze, np. na wycieczkę, to jest to po prostu czysto społeczna działalność - dodał.

REKLAMA

- Rady klasowe nie mają kont bankowych - zaznaczył. - Jest to sytuacja niepewna, ponieważ albo zbierają gotówkę, albo dostępnymi współcześnie metodami przelewają sobie środki. Przeważnie ktoś z rodziców - za upoważnieniem pozostałych rodziców - po prostu przyjmuje pieniądze na swoje konto. Może to być niebezpieczne, bo może dojść do defraudacji takich pieniędzy, ale rzadko się to zdarza - ocenił dyrektor OSKKO.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Kompetencje rady rodziców

Z kolei rada rodziców zgodnie z przepisami może gromadzić środki finansowe z dobrowolnych składek rodziców - w celu „wspierania działalności statutowej szkoły lub placówki”. Resort edukacji zastrzegł jednocześnie, że rada nie może „w żadnym przypadku ustalać jakichkolwiek obligatoryjnych opłat ani dla rodziców, ani innych osób (podmiotów) działających wokół szkoły”. Może ona natomiast podejmować wszelkie działania zachęcające do wpłat.

Rada rodziców może też gromadzić środki z innych źródeł, ale ustawa nie definiuje bliżej tego zapisu. „Przyjmuje się, że mogą to być wszelkie inicjatywy podejmowane przez rodziców wokół szkoły jak np. kiermasze, aukcje, sprzedaż wytworzonych produktów przez rodziców, darowizny dla szkoły z przeznaczeniem na fundusz rady rodziców itp.” - wyjaśnił resort.

- Jeśli chodzi o radę rodziców, środki są zbierane przez upoważnione osoby, które przeważnie zakładają konto bankowe za upoważnieniem i z protokołem posiedzenia rady rodziców danej szkoły, w którym poświadcza się, że te osoby są rzeczywiście jej przedstawicielami. Czasami bank też oczekuje, żeby zaświadczenie wystawił dyrektor - wyjaśnił Pleśniar.

Jak zaznaczył dyrektor OSKKO, skarbnik rady rodziców nie powinien gromadzić pieniędzy na swoim koncie.

Co z wycieczkami?

Dodał też, że rada klasowa, czy rada szkoły, mogą np. organizować dla klasy wycieczki czy wyjścia. - Rodzice organizują wycieczkę, ale aby stała się pełnoprawną wycieczką, muszą w niej uczestniczyć nauczyciele, wyznaczeni opiekunowie, wyznaczony przez szkołę kierownik wycieczki. Wszystko musi być też spisane i zarejestrowane. Natomiast w pieniądze na wycieczkę nauczyciel czy szkoła nie wnikają - płacą rodzice - zaznaczył.

Niewykorzystany potencjał rady rodziców?

Pleśniar ocenił, że rady rodziców to „bodajże najgorzej wykorzystywane na zewnątrz szkoły ciało społeczne”. - Państwo nigdy nie pokusiło się o stworzenie z rad rodziców pełnej reprezentacji rodziców dzieci szkolnych w Polsce, a jest to bardzo łatwe i byłoby bardzo reprezentatywne. W każdej szkole jest przecież rada rodziców, więc mogłyby one wszystkie wejść do takiej reprezentacji. O to się zresztą dopomina OSKKO - dodał.

Jak podkreśliła wiceprezes Stowarzyszenia „Rodzice w Edukacji” Alina Idzikowska, rady rodziców powinny być „autentycznym wyrazem woli rodziców uczniów danej szkoły”.

- Szkoła jest takim miejscem, w którym ścierają się różne opinie i poglądy, zachowania nauczycieli, rodziców, uczniów, kadry technicznej. Ważne, by żadnej z tych grup nie pomijać, dlatego rady rodziców są również bardzo potrzebne - oceniła.

Idzikowska podkreśliła, że rady rodziców mają wpływ m.in. na program profilaktyczno-wychowawczy i wszelkie harmonogramy. - Mogą m.in. występować do szkoły i organów samorządowych z wnioskami czy opiniami we wszystkich sprawach szkoły lub placówki - na przykład w sprawach różnych konfliktów - powiedziała.

Jak dodała, ich funkcjonowanie zależy od wielu czynników. - Sporo zależy od relacji, jakie dyrekcja szkoły i nauczyciele mają z rodzicami, bo to może się przekładać na zaangażowanie rodziców w życie szkoły - zaznaczyła.

Jednocześnie podkreśliła, że na tę współpracę „powinien być pomysł”. Zdaniem rozmówczyni PAP, warto na przykład podejmować działania aktywizujące społeczność rodziców.

- Warto dać rodzicom poczucie sprawczości. Tak zawiązało się zresztą nasze stowarzyszenie - dodała. - Wiele lat temu Warszawa zebrała wszystkich aktywnych rodziców i wysłała nas na szkolenie. Tam się poznaliśmy i do dziś działamy razem na rzecz szkoły, więc aktywizacja społeczna to naprawdę wielka moc - powiedziała. (PAP)

Polecamy: PORADNIK OŚWIATOWY – wydanie cyfrowe

oprac. Wioleta Matela-Marszałek
Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Edukacja
Rusza nabór do pracy w instytucjach UE. Szansa dla absolwentów i osób kończących studia

Ruszył konkurs na podstawowe stanowiska merytoryczne w instytucjach Unii Europejskiej. Dla studentów i absolwentów polskich uczelni to szansa na pierwszy, ważny krok w międzynarodowej karierze zawodowej. MSZ i MNiSW zachęcają do udziału w konkursie.

Szkoły czekają na decyzję ws. edukacji zdrowotnej. Ministra edukacji podaje termin

Ministra edukacji Barbara Nowacka przekazała we wtorek, iż zakłada, że decyzja ws. obowiązkowej edukacji zdrowotnej zapadnie do końca marca, by dyrektorzy szkół mogli zatrudnić nauczycieli, a ci mieli czas się przygotować. Dodała, że potrzebny jest „kompromis” dotyczący komponentu zdrowia seksualnego.

Zbyt młode na media społecznościowe? Ekspert: 15. rok życia to minimum

Nawet najlepiej wyedukowane dzieci nie obronią się przed algorytmami i manipulacją. Granica 15. roku życia to minimum - ocenił Łukasz Wojtasik, ekspert Fundacji Dajemy Dzieciom Siłę, podkreślając konieczność systemowego podejścia do kwestii obecności dzieci w mediach społecznościowych.

Social media dostępne dla dzieci mimo ograniczeń. Czy dalsze zakazy okażą się skuteczne?

Ponad 1,4 mln dzieci w wieku 7–12 lat w Polsce korzysta z mediów społecznościowych i komunikatorów, mimo że formalnie dostęp do takich platform jest możliwy dopiero od 13. roku życia – wynika z raportu „Internet dzieci 2025” przygotowanego przez Gemius/PBI.

REKLAMA

11 lutego: Międzynarodowy Dzień Kobiet i Dziewcząt w Nauce

Nie łatwo jest być naukowczynią. Wiele Kobiet Nauki łączy trud godzenia pracy dydaktycznej, rozwojowej, naukowej, organizacyjnej, wychowawczej i innych czynności często praktyczno - zawodowych z życiem osobistym. Nie jest to jednak nierealne, a kiedy staje się w pełni osiągalne - przynosi ogromną satysfakcję i rozwój, rozwój siebie i polskiej nauki, prawa, technologii, gospodarki, społeczeństwa. Taki dzień jak 11 lutego - szczególnie o tym przypomina - Międzynarodowy Dzień Kobiet i Dziewcząt w Nauce

Czy Wielka Brytania wróci do Erasmusa? Erasmus plus na lata 2028-2034

W październiku 2025 r. zmarła inicjatorka akademickiej wymiany międzynarodowej Sofia Corradi. Jakie są plany na Erasmus plus na lata 2028-2034? Czy jest szansa, że Wielka Brytania wróci do Erasmusa w najbliższym czasie?

Dotacja celowa na wyposażenie szkół w podręczniki, materiały edukacyjne i ćwiczeniowe

Rząd pracuje nad przepisami dotyczącymi wysokości dotacji celowej na wyposażenie szkół w podręczniki, materiały edukacyjne i materiały ćwiczeniowe. Projekt rozporządzenia zakłada nowe, wyższe o 20% maksymalne kwoty dotacji celowej.

Stres egzaminacyjny: Kiedy staje się problemem? Ekspert wyjaśnia

Stres podczas sesji egzaminacyjnej jest naturalną reakcją organizmu na kumulację wymagań. Problem zaczyna się wtedy, gdy utrzymuje się przez dłuższy czas i zaczyna wpływać na samopoczucie, koncentrację oraz relację z otoczeniem – oceniła dr Katarzyna Karłowicz-Bodalska.

REKLAMA

Barbara Nowacka: Decyzja o obowiązkowej edukacji zdrowotnej już w marcu

Decyzja w sprawie obowiązkowej edukacji zdrowotnej w szkołach zapadnie do końca marca - zakłada minister Barbara Nowacka. Zachowanie tego terminu jest konieczne, aby dyrektorzy szkół mogli zatrudnić nauczycieli, a ci mieli czas się przygotować. Czy edukacja zdrowotna będzie zawierała komponent zdrowia seksualnego?

Studenci i przedsiębiorczość: jak młodzi ludzie łączą naukę z pierwszym doświadczeniem biznesowym

Rynek pracy zmienia się na naszych oczach. Automatyzacja, rozwój sztucznej inteligencji i globalizacja sprawiają, że tradycyjny model kariery, oparty na dyplomie i stopniowym awansie w strukturach organizacji, coraz częściej rozmija się z rzeczywistością. Studenci doskonale to widzą, a odpowiedzią na potrzeby rynku pracy mogą być działania, które pozwolą młodym budować realną przewagę jeszcze w trakcie studiów. Jednym z programów funkcjonujących na styku edukacji i biznesu jest Southwestern Advantage - inicjatywa łącząca wakacyjną pracę w USA z praktyczną szkołą przedsiębiorczości.

Zapisz się na newsletter
Od żłobka do studiów. Egzaminy, testy wiedzy, zmiany programowe i świadczenia pieniężne. Wszystko, co ważne dla nauczycieli, uczniów i rodziców, znajdziesz w naszym newsletterze.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA