REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Przez wiele lat cyberbezpieczeństwo było traktowane na uczelniach przede wszystkim jako domena informatyków. To dział IT odpowiadał za aktualizacje, kopie zapasowe, zabezpieczenie sieci oraz reagowanie na awarie. Władze uczelni oczekiwały natomiast, że systemy będą po prostu działać. Nowe przepisy dotyczące krajowego systemu cyberbezpieczeństwa wyraźnie zmieniają tę perspektywę. Bezpieczeństwo cyfrowe staje się elementem zarządzania całą instytucją, a odpowiedzialność za jego właściwą organizację spoczywa również na jej kierownictwie. Nie oznacza to, że rektor ma samodzielnie oceniać luki w zabezpieczeniach oprogramowania, konfigurować zabezpieczenia sieci czy analizować logi systemowe. Jego rola jest inna. Powinien zadbać o to, aby uczelnia posiadała odpowiedni system zarządzania bezpieczeństwem informacji, środki finansowe na jego utrzymanie, jasno określony podział zadań oraz procedury pozwalające skutecznie reagować na incydenty.
Od 30 czerwca 2026 roku polskie uczelnie mogą wydawać dyplomy elektroniczne. Od 1 stycznia 2027 roku rozwiązanie ma stać się obowiązkowe. Z perspektywy studenta zmiana może wyglądać prosto: papierowy dokument zastąpi cyfrowy odpowiednik dostępny również w aplikacji mObywatel. Po stronie uczelni oznacza jednak przebudowę całego procesu wydawania dyplomów - od jakości danych i podziału uprawnień po podpisy, integrację systemów oraz obsługę błędów. Początek roku akademickiego jest ostatnim bezpiecznym momentem, aby sprawdzić ten proces w praktyce. Uczelnia, która ograniczy przygotowania do uruchomienia modułu albo wygenerowania poprawnie wyglądającego dokumentu, może odkryć problemy dopiero wtedy, gdy do obsługi trafi większa grupa absolwentów. A wtedy błąd w danych lub brak właściwego uprawnienia przestaje być kwestią techniczną. Może opóźnić wydanie dokumentu, zaangażować kilka jednostek organizacyjnych i wymagać ponownego przeprowadzenia części procedury.
Jeszcze kilkanaście lat temu studia MBA kojarzyły się przede wszystkim z prezesami, członkami zarządów i osobami znajdującymi się już na najwyższych szczeblach kariery. Dzisiaj takie spojrzenie jest zdecydowanie zbyt wąskie. Zmienił się biznes, zmieniły się technologie, ale przede wszystkim zmieniły się kompetencje potrzebne do skutecznego zarządzania organizacją. MBA nie powinno być traktowane jako kolejny dyplom, który dopisujemy do CV. Jest raczej momentem przejścia od patrzenia na firmę przez pryzmat własnej specjalizacji do rozumienia organizacji jako całości. I właśnie dlatego z MBA coraz częściej korzystają nie tylko członkowie zarządów, ale również menedżerowie średniego i wyższego szczebla, przedsiębiorcy czy doświadczeni eksperci przygotowujący się do objęcia funkcji zarządczych. Warunkiem, by ta zmiana rzeczywiście nastąpiła, jest jednak wybór dobrego programu MBA, gdyż nie każdy MBA daje taki efekt.
Jakie są najbardziej popularne kierunki studiów na rok akademicki 2026/2027 na Politechnice Krakowskiej? Oto kierunki z największą liczbą kandydatów na jedno miejsce.
REKLAMA
Jakie 5 uczelni w Polsce daje najlepszy start na rynku pracy? Oto ranking, który bierze pod uwagę m.in. wynagrodzenia, czas potrzebny na znalezienie pracy, ryzyko bezrobocia, przedsiębiorczość i kontynuowanie kształcenia przez absolwentów poszczególnych uczelni wyższych.
Centralny Rejestr Umów nie musi oznaczać dla uczelni kolejnego żmudnego procesu i ręcznego przepisywania danych. Warunek jest jeden: zanim zaczniemy zastanawiać się, jak technicznie przekazywać informacje do CRU, warto uporządkować to, co dzieje się z umową wcześniej.
Stypendia dla uczniów w wieku 17-19 lat z małych miejscowości do 23 tys. zł z programu "Szansa na Start". Chodzi o osoby planujące studia na kierunkach ekonomiczno-biznesowych. Zgłoszenia przyjmowane są tylko do 10 września 2026 r.
W najbliższym czasie należy liczyć się ze zmniejszeniem liczby osób zatrudnionych na stanowisku asystenta prokuratora. Wielu z nich planuje podjąć pracę jako asystenci sędziego. Co jest powodem takiej sytuacji, zauważalnej przez Ministerstwo Sprawiedliwości?
Największą popularnością wśród kandydatów na Uniwersytecie Rzeszowskim cieszył się kierunek lekarski, a na Politechnice Rzeszowskiej - lotnictwo i kosmonautyka. Pierwsza tura rekrutacji na obu uczelniach dobiegła końca, ale nabór wciąż trwa na uczelniach niepublicznych.
Zainteresowanie kierunkami studiów związanymi z sektorem kosmicznym wzrosło o ponad 30 proc. - poinformował minister nauki Marcin Kulasek. Według niego na większą popularność tych kierunków wpłynęła misja Sławosza Uznańskiego-Wiśniewskiego na Międzynarodową Stację Kosmiczną oraz spotkania astronauty z młodymi ludźmi.
Przez lata litery – MBA – były symbolem prestiżu i przepustką do najwyższych stanowisk w biznesie. Po aferze Collegium Humanum wielu menedżerów zaczęło zadawać sobie pytanie, czy dyplom MBA nadal jest wartością samą w sobie. Zdaniem dr. inż. Pawła Urbańskiego, dyrektora Szkoły Biznesu Politechniki Warszawskiej, odpowiedź brzmi: tak, ale tylko wtedy, gdy za dyplomem stoi realna jakość kształcenia.
Od wyników ewaluacji zależą nie tylko prestiż uczelni i instytutów, ale także ich finansowanie oraz możliwość prowadzenia studiów i szkół doktorskich. Ministerstwo Nauki poinformowało, że w tegorocznej ocenie przyznano 1 241 kategorii naukowych w 280 podmiotach.
Uniwersytet Jagielloński w Krakowie decyduje się na radykalny krok, który całkowicie zmieni zasady rekrutacji na Wydział Lekarski. Rektor uczelni, prof. Piotr Jedynak, otwarcie przyznaje: dotychczasowy system był dla maturzystów barierą. Skutki tej decyzji odczuje cała akademicka Polska.
Rozdział metodologiczny to serce pracy empirycznej i jeden z najczęściej ocenianych przez recenzentów elementów – to on decyduje, czy wyniki są wiarygodne, a wnioski uzasadnione. Wyjaśniamy krok po kroku, jak zaplanować badania: od dobrze postawionego pytania badawczego, przez wybór metody i dobór próby, po rzetelną interpretację wyników.
„Ile procent plagiatu jest dopuszczalne?” to jedno z najczęstszych pytań studentów przed oddaniem pracy. Odpowiedź nie jest tak prosta, jak sugeruje pytanie – Jednolity System Antyplagiatowy (JSA) nie wyznacza jednego uniwersalnego progu, a wynik raportu to dopiero początek oceny. Wyjaśniamy, jak działa system i co naprawdę oznaczają współczynniki podobieństwa.
REKLAMA